http://megly.pl/wp-content/uploads/2017/02/slajd-3-1.png
http://megly.pl/wp-content/uploads/2017/02/slajd-4-1.png
http://megly.pl/wp-content/uploads/2017/02/sljad-1-2.png

Witam Was Kochani, dziś przychodzę do Was z bardzo ważnym dla mnie tematem. Dlaczego jest on tak bardzo istotny? Chociażby dlatego, że dotyka tematu z którym ewidentnie miałam problem przez większość życia. Mowa o nadmiernym przejmowaniu się opinią innych… Nie mam pojęcia skąd mi się to wzięło. Już jako dziecko byłam strasznie uczulona na punkcie zdania innych na mój temat. Dlatego wśród ludzi zawsze starałam się być poprawna politycznie. Bardzo mnie to męczyło i miałam wrażenie, że przez to wśród obcych nie jestem do końca sobą. Otwierałam się tak naprawdę tylko przed bliskimi, rodziną, przyjaciółmi… Wystarczyło, że ktoś zakwestionował moje zdanie – ja już gotowa byłam się z nim zgodzić. Wystarczy, że ktoś mnie skrytykował – już chciałam rezygnować. Gdy ktoś miał coś do mnie – zamiast szczerej rozmowy, wolałam zejść mu z drogi. Całe życie miałam wrażenie, że nie mogę się wyróżniać, że nie chcę wyjść przed szereg, żeby…