Dzień dobry,

jestem bardzo zadowolona, że poznałam kosmetyki marki Bionigree. Gdy pierwszy raz użyłam serum tej marki – przepadłam – pokochałam go od początku. Działa świetnie. To jeden z lepszych produktów do oczyszczania skóry głowy, jaki kiedykolwiek miałam. Dlatego właśnie, gdy okryłam, że Bionigree w swojej ofercie ma więcej kosmetyków pielęgnacyjnych do skóry głowy – bardzo mnie to ucieszyło.

Naturalna pielęgnacja

Jestem od kilku miesięcy zdecydowaną zwolenniczką kosmetyków naturalnych. Takie zmiany nie dokonały się we mnie od razu. Musiałam dojrzeć do tej decyzji. Metodą prób i błędów, sama zauważyłam, że naturalna pielęgnacja działa na moją skórę najlepiej. Dlatego stopniowo zmieniałam kosmetyki na takie z jak najlepszym składem. Szampon od Bionigree idealnie wpisuje się w moje oczekiwania.

Przeciw wypadaniu włosów

Od jakiegoś czasu zdecydowałam się na pielęgnację oczyszczającą do skóry głowy i codzienne mycie włosów. Dzięki temu moje włosy niemalże całkowicie przestały wypadać. To duży krok naprzód. Owszem, nadal sytuacja nie jest idealna, ale jest zdecydowanie lepiej.

Dokładne oczyszczanie

Postanowiłam skusić się na testowanie szamponu oczyszczającego Bionigree, bo oprócz tego, że jest to naturalny kosmetyk trychologiczny, podobnie jak w przypadku serum, posiada ekstrakt z czarnej porzeczki. Serum pokochałam, więc nie było innej opcji – musiałam przetestować też szampon. Ma działać oczyszczająco, przeciwłupieżowo, antybakteryjnie i przeciwwirusowo. Czyli idealny produkt dla osób zmagających się z problemami skóry głowy – takimi jak na przykład zapalenie łojotokowe.

Jak działa na włosy?

W przypadku szamponów intensywnie oczyszczających zawsze obawiam się, że będą one plątały moje włosy, a tym samym niszczyły je, wysuszały czy powodował szybsze rozdwajanie się końcówek. Moje zmartwienia były jednak zdecydowanie na wyrost. Po raz pierwszy szampon przetestowałam bez używania odżywki, aby lepiej przyjrzeć się jego działaniu. Włosy po myciu były miękkie, ładnie się układały. W żadnym razie nie były przesuszone, zmatowione czy trudne do okiełznania. Miałam wrażenie, że moja skóra głowy jest dobrze oczyszczona, a włosy świeże, zdrowo wyglądające i błyszczące.

Nie obciąża!

Szampon nie przyczynia się też do obciążenia fryzury (tak jak to robi wiele naturalnych produktów z dobrym składem). Włosy są po nim lekkie, ale nie wykazują skłonności do puszenia się.

Aplikacja, konsystencja i pienienie

Sama aplikacja szamponu jest dość przyjemna. Pomimo, że nie posiada pompki, łatwo wydobyć go z opakowania – wystarczy otworzyć, przechylić i delikatnie nacisnąć buteleczkę. Szampon jest dość gęsty, przezroczysty. Miałam obawy, że nie będzie się pienił – jednak naprawdę dobrze się pieni i mycie jest przyjemne. Wystarczy, że masujemy mokrą skórę głowy szamponem dosłownie chwilkę, aby pojawiła się piana. Za pienienie odpowiada tu naturalny składnik – betaina kokosowa.

Zapach

Sam zapach jest przyjemny, w żadnym wypadku nie sztuczny. Określiłabym go jako bardzo naturalny. Spokojnie można nazwać go świeżym, a nawet lekko słodkawym. W tym miejscu chcę też zaznaczyć, że szampon jest dość wydajny – nie potrzeba używać jego dużej ilości podczas mycia. Sama buteleczka nie sprawia też, że nałożymy większą niż planujemy ilość produktu na dłoń.

Opakowanie

Sam design opakowania jest spójny z całą linią Basic od Bionigree. Ma przejrzystą, czytelną etykietkę. Lubię taką czytelność i prostotę. Dzięki temu, że buteleczka jest plastikowa, szampon się nie rozbije. Jest też na tyle mały, że idealnie może się sprawdzić na wyjazd.

Polski kapitał. Cena. Pojemność. Skład.

Bardzo cieszy mnie także, że Bionigree jest polską marką. Uwielbiam wspierać nasze, lokalne biznesy. Potrafimy stworzyć przewspaniałe produkty. Po co więc szukać daleko, skoro w zasięgu ręki można mieć takie perełki? Jeśli tylko można zakupić najwyższej jakości naturalne kosmetyki to po co kombinować? Wspierajmy nasze firmy z polskim kapitałem. Pomimo, że szampon nie należy do najtańszych, za doskonałą jakość warto zapłacić te 44 zł (200ml).

Moja opinia

Jestem niezwykle zadowolona z tego szamponu. Pielęgnacja oczyszczająca z marką Bionigree bardzo mi służy. Cała linia Basic to po prostu hit! Nie chcę zmieniać swojej pielęgnacji skóry głowy na żadną inną. Cieszy mnie, że odkryłam tak dobry produkt. Nie zamierzam już decydować się na szampony z SLS-ami, po których moja skóra głowy była podrażniona.

Co sądzicie o naturalnej pielęgnacji?
Znacie kosmetyki marki Bionigree?

Madzia

58 komentarzy

  1. Nigdy nie spotkałam się z tym szamponem. Świetnie, że Ciebie nie zawiódł – włosy na prawdę masz piękne… bardzo dobrze o nie dbasz 😉

  2. Zapowiada się bardzo ciekawie i jak już moje włosy dojdą do dobrej kondycji, bo na razie są mega przesuszone i wymagają intensywnego nawilżenia, to chętnie go wypróbuję i sprawdzę czy ja będę zadowolona 🙂

  3. Ostatnio wszędzie widzę produkty tej marki.
    A ja jakoś nie miałam okazji ich przetestować.
    Tak szczerze powiedziawszy, to jakoś mocno mnie nawet nie kuszą 😀
    Może kiedyś 😉
    Pozdrawiam 😉

  4. Nie mam takich problemów ze skórą głowy, żeby sięgać po tego typu preparaty, ale to kolejna opinia, potwierdzająca rewelacyjną jakość produktów tej firmy 🙂 Będę o nich pamiętać.

  5. pierwszy raz spotykam się z tą marką! 😀 ale ekstra, że polska gwiadeczka to jest 😀 Też uwielbiam wspierać nasze lokalne biznesy 😀 no i polecać 😀 bo w koncu co nasze, to nasze! 😀
    Buziaki! Udanego tygodnia!

  6. Ostatnio gdzieś mignęły mi kosmetyki tej marki. Produkt drogi, ale myślę, że wart swojej ceny. No i wielki plus, że polski 🙂

  7. Jeszcze nie poznałam tej marki, ale słyszałam wiele pozytywnych opinii już o niej 🙂 Chętnie sięgnę po serum i szamponik, ciekawi mnie także odżywka 🙂

  8. Lubię takie szampony, które nie podrażniają skóry głowy, ani też nie przyczyniają się do częstszego przetłuszczania włosów. Fajnie, że ten też taki jest:)

  9. Można by go uznać za szampon idealny! 😀 Jednak ja trochę sceptycznie podchodzę do takich cen kosmetyków 🙂 Może kiedyś, jak już będę milionerką 🙂

  10. 44 zł to trochę dużo jak za szampon. Może gdybym miała krótsze włosy to bym się nie martwiła o jego wydajność, ale przy moich włosach każdy szampon kończę w ekspresowym tempie.
    No ale może kiedyś się na niego skuszę.

Skomentuj