Dzień dobry,

wreszcie przychodzę do Was z przepisem. W dodatku bardzo zdrowym i smacznym, pomimo, że mało apetycznym w kolorze. Ostatnio kompletnie odwykłam od dokumentowania swoich kulinarnych ekscesów. Szkoda. Będę musiała odtworzyć niebawem część moich ulubionych ostatnio przepisów, aby w końcu pojawiły się na blogu.

Dziś jednak zebrałam się w sobie i przedstawiam Wam niniejszy mój ulubiony, zdrowy pudding bez gotowania. Robi się go w nie więcej niż 5 minut. Jest wspaniałym źródłem antyoksydantów, zdrowych tłuszczy i… świetnego smaku. tylko kolorek ma brunatny. Mnie jednak w ogóle to nie przeszkadza, bo świetnie się po nim czuję. Idealnie syci na długi czas, jest lekkostrawny, pozytywnie wpływa na nasze jelita i – co równie ważne – jego przygotowanie nie zajmuje więcej niż 5 minut.

Brunatny pudding najzdrowszy na świecie

Składniki:

1 łyżeczka siemienia lnianego
1 łyżeczka nasion chia
pół małego awkokado
łyżka sproszkowanego jarmużu
łyżka sproszkowanego szpinaku
2 łyżki sproszkowanych buraków
łyżeczka nasion konopii
łyżeczka sproszkowanej aceroli
łyżeczka l-glutaminy
łyżeczka tahini
łyżka oleju kokosowego
1 suszona figa
pół banana
1 szklanka wody mineralnej
pół szklanki posiekanej na drobno zielonej pietruszki
łyżeczka gotowych ziół mnicha:

Wykonanie:

Nasiona chia i nasiona siemienia lnianego zalewamy dwie godziny przed zblendowaniem koktajlu mniej więcej 100 ml wody mineralnej. Następnie miksujemy je blenderem. Gdy zgęstnieją, dodajemy wszystkie pozostałe składniki w tym obrane awokado i pokrojoną na drobniejsze kawałki suszoną figę. Zalewamy wodą i blendujemy do uzyskania jednolitej konsystencji budyniu. Wierzch posypałam odrobiną nasion słoneczka.

Taki gęsty „koktajl” to samo zdrowie i gwarancja dobrego samopoczucia. Jest też idealny, gdy chcemy uniknąć wzdęć (np. jako śniadanie przed jakąś rodzinną imprezą a’la wesele, kiedy planujemy wbić się w obcisłą sukienkę, a nie chcemy głodować ;)).

Ja piję go kilka razy w tygodniu, zwykle na śniadanie. Odkąd moja dieta jest bogatsza w zdrowe tłuszcze i gdy ograniczyłam spożycie produktów pochodzenia zwierzęcego (że o przetworzonej żywności nie wspomnę), czuję się o niebo lepiej! Ten pudding to także doskonałe źródło żelaza.

Smacznego!

Jakie są Wasze ulubione przepisy na zdrowe koktajle/puddingi?
Skusilibyście się na taką brunatną porcję zdrowia?

Madzia

75 komentarzy

  1. Ja bym się skusiła, przypomina budyń czekoladowy. a zawartość jaka zdrowa 🙂
    Co daje taką gęstość chia i siemię lniane ?
    Zalewasz zimną wodą czy gorącą ?
    Czym blendujesz końcówką miksującą ?
    Mam ochotę go zrobić …
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Już odpowiadam –
      gęstość dają przede wszystkim te zioła mnicha (zawierają inulinę oraz babkę płesznik)
      Zalewam letnią wodą – ani zimną, ani gorącą 🙂
      Blenduję w mikserze kielichowym, ale sądzę, że i taki ręczny dałby radę 🙂
      Polecam 🙂 Na zdrowe jelita idealny 🙂

  2. Napakowane zdrowiem – chętnie bym zjadła! Ciekawią mnie ostatnio takie dodatki jak sproszkowany jarmuż, burak czy natka pietruszki 🙂

    • Warto zaopatrzyć się w sproszkowany jarmuż czy szpinak lub też buraka – samo zdrowie i ma się pewność, że to opcje ekologiczne 🙂

  3. Czuję, że pudding jest sycący, ale ten kolor wraz z konsystencją… nie wiem, jak będzie w praktyce, ale patrząc na zdjęcie od razu głupie skojarzenie wskoczyło mi do głowy 😀

  4. Kolor faktycznie nieciekawy, ale moje śniadanie też zbyt apetycznie nie wygląda. Płatki owsiane, siemię lniane , orzechy , suszone morele i śliwki wszystko zalane ciepłą wodą a po porannej toalecie zblendowane .

  5. Wygląda ładnie mimo koloru. 😉 Zainteresował mnie ten pudding, jednak mimo łatwego wykonania przeraża mnie szukanie na zakupach tych wszystkich składników. Jest ich naprawdę dużo. Może się przemogę i spróbuję, ale tak strasznie nie lubię gotować i nawet myśleć o gotowaniu. 😀
    ~Weronika

  6. a ja biorę ten przepis, skład mówi wszystko. Jest super zdrowy i na pewno bardzo dobrze smakuje. Ja robię podobny z kaszy jaglanej.
    Pozdrowionka

  7. Bardzo ciekawa receptura i trudno mi wyobrazić sobie ten smak, ale jak widzę w składzie banana, awokado, acerolę i figę to czuję, że może mi smakować. Jak dla mnie wygląda smakowicie ;))

  8. Interesujący, ale nie wiem, kiedy te wszystkie składniki będą miały okazje się spotkać w mojej kuchni, bo jest ich dużo 🙂

  9. Coraz częściej sięgamy po zdrowe produkty i częściej też przygotowujemy zdrowe potrawy.
    Twój pudding powinien znaleźć się na liście tych zdrowych.
    Jestem przekonana, że by mi zasmakował. Kiedy skompletuję listę składników, to chętnie go sama sobie zrobię:
    Miłego dnia Madziu 🙂

Skomentuj