Dzień dobry!

Owsianka! No właśnie. Gdy byłam mała nie znosiłam jej. W ogóle nie przepadałam za zupami mlecznymi – no może poza Nesquckiem albo Cinnie Minnies. W każdym razie – musiało to być coś maksymalnie słodkiego, przetworzonego i na mleku. Koniec końców nieczęsto jadałam takie przysmaki. Mama wychodząc widocznie z założenia, że to wszystko zbyt słodkie i pozbawione witamin – częściej proponowała mi na przykład kanapki na śniadanie.

Do owsianek przekonałam się dopiero – UWAGA – na I roku studiów. Wtedy to odkryłam, że owsianka może być smaczna. Baaa – przepyszna! A w dodatku jest zdrowa i dobra dla żołądka. Polubiłam ją więc tak bardzo, że obecnie nie wyobrażam sobie, żebym przynajmniej raz w tygodniu nie ugotowała sobie pysznej owsianki.

Bardzo dobrze, że owies powrócił na nasze stoły, bo jest bardzo zdrowy. Co ciekawe – zawiera największą ilość łuszczu, bo dochodzącą aż do 7% w porównaniu do innych zbóż. Tłuszcz ten zawiera niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), których organizm nie potrafi wytwarzać. Zatem jest niezwykle ważny i nie powinniśmy go sobie odmawiać.

Ziarno owsa składa się w 1/3 z błonnika, to baardzo dużo! Błonnik ten to beta-glukan, który ma za zadanie spowolnienie procesów przyswajania cukrów, doskonale także zapobiega nadwadze, otyłości i cukrzycy typu 2, wiąże kwasy tłuszczowe oraz substancje toksyczne, a co za tym idzie zwiększa ich wydalanie i zapobiega pomnażaniu się komórek nowotworowych. Owies doskonale obniża poziom cholesterolu we krwi.
Owies to także mnóstwo witaminy E, która spowalnia procesy starzenia i chroni przed zawałem, miażdżycą. Ponadto owies zawiera witaminy z grupy B, sole mineralne (miedź, selen, mangan, magnez) i lecytynę. Nic, tylko jeść!
Dziś mam dla Was zatem przepyszną owsiankę, która jest zdrowa, smakowita i może stanowić świetni zamiennik klasycznych słodyczy! Gwarantuję Wam, że są to smaki, na które naprawdę warto się skusić!

 Budyniowa owsianka ajerkoniakowa

Składniki (na 2 porcje)

4 łyżki płatków owsianych
szklanka mleka roślinnego (u mnie również owsiane)
2 łyżeczki suszonej żurawiny
płaska łyżeczka oleju kokosowego
2 łyżeczki wiórków kokosowych (lub płatków kokosowych)
1 mały banan
2 łyżeczki pestek słonecznika
łyżka mąki kokosowej
1 łyżka masy krówkowej ajerkoniakowej Helio
Dodatkowo:
Do dekoracji:
Pół banana
Fistaszki
Wykonanie:

Banana obieramy ze skórki i kroimy w drobną krateczkę.
Mleko wlewamy do garnka, dodajemy banana, pestki słonecznika, olej kokosowy, wiórki kokosowe, mąkę i żurawinę. Czekamy aż się zacznie wrzeć. Dodajemy płatki owsiane i masę krówkową. Ciągle mieszając gotujemy 7 minut. Odstawiamy do wystygnięcia pod przykryciem. Gotowe!
Mi ten deser najlepiej smakuje w temperaturze pokojowej. Za sprawą masy kajmakowej deserek jest gęsty i przypomina w konsystencji budyń.

Ta propozycja sprawdza się super, gdy mamy ochotę na coś słodkiego w leniwe, weekendowe popołudnie, a nie chcemy zapychać się czekoladą czy żelkami. Można łatwo i szybko wyczarować taki zdrowy deser, a potem po prostu się nim delektować. Gwarantuję Wam, że smak jest tego wart i podbił serca moich domowników bez reszty! Co ciekawe – nawet małym dzieciom, które nie przepadały dotychczas za owsiankami bardzo zasmakował i… chciały dokładkę! To chyba najlepsza rekomendacja!

Kto ma ochotę na taką owsiankę?

A jaki jest Wasz ulubiony sposób na owsiankę?

69 komentarzy

    • Dziękuję 🙂 Staram się jak mogę, aby posiłki, które jem były nie tylko smaczne i zdrowe, ale też ładnie podane 🙂

  1. Szybki i prosty przepis który ładnie wygląda 🙂
    Ja zazwyczaj owsiankę zalewam wrzątkiem do poziomu płatków, przykrywam aby zmiękły i dodaje później jogurt i nic więcej ;D przynajmniej tak w pracy robię 😛

  2. a już myślałam, że kupiłaś ten pyszny ajerkoniak z Lidla i dolewasz go do owsianek hahaha co w sumie jak teraz pomyśle, nie byłoby głupie… a dzisiaj jadę do lidla… więc może dokupię sobie jeszcze butelkę na drogę, a ten który mam wykorzystam do takich eksperymentów właśnie, dzięki za inspirację ;*

  3. Ajerkoniakowa to taka prawie świąteczna super! W zasadzie to prawie deser albo mega wypasione śniadanko pozdrawiam

  4. Próbowałam rano dodać komentarz, ale występował jakiś błąd 🙁 W każdym razie nikt teraz nie może powiedzieć, że owsianka jest bez smaku, mdła i nijaka! Może smakować jak prawdziwy, wytworny deser! 😀

    • Czasem z tymi komentarzami jest problem, też tak czasem mam na blogach 🙁
      A mdłym owsiankom mówimy NIE 🙂

  5. O mamunicu ale taki deser musi się pyszny. Owsiankę lubię a w tak bogatym połączeniu to chyba nie jadła. Ta masa krówkowa wygrała i do tego fistaszki, banan połączenie genialne.
    Muszę sobie taką zafundować.

  6. Nie dosyć, ze jesteś mistrzynią gotowania, to jeszcze jakość Twoich zdjęć jest niesamowita. Ta budyniowa owsianka wygląda tak pięknie, że aż szkoda by mi było ją zjeść 😀

  7. Sama nie przepadam za owsiankami, ale mój chłopak na pewno byłby z takiej zadowolony! 😀 Muszę mu ją kiedyś przygotować, tym bardziej, że to on częściej gotuje 😛 Będzie miał niespodziankę 😀

  8. Ajerkoniakowa nuta popsułaby mi chyba cały smak, ale ogólnie owsianka wygląda super 🙂
    Ja podobnie jak Ty, owsiankę jadłam pierwszy raz na pierwszym roku studiów (no może w wakacje po maturze zaczęłam eksperymentować, ale całe liceum to ciagnęłam na cinni minnis). No i w przedszkolu jadłam taką zwykłą, bez dodatków.

Skomentuj