Dzień dobry!

Zastanawialiście się czasem skąd biorą się ludzie wielcy? Tacy, których świat podziwia, są wybitni, wyjątkowi, jedyni w swoim rodzaju? Co ich cechuje poza – bardzo często – talentem? Sama niejednokrotnie się nad tym zastanawiałam. Co sprawia, że jednej osobie udaje się wybić, osiągnąć sukces i jest postrzegana jako ktoś wyjątkowy, a o drugiej osobie – owszem – będzie głośno, ale nigdy nie nikim niezwykłym, charyzmatycznym i przekonującym w tym, co robi. Po prostu, kolejny człowiek, jakich wiele.

Iść za głosem serca i być docenionym?

Moim zdaniem kluczem jest pasja oraz podejście do życia. Osoba, która ma pasje i się jej poświęca, chociażby nie osiągnęła komercyjnego sukcesu, będzie zawsze szła za głosem serca, a to – prędzej czy później zostanie docenione… i to zostanie docenione przez właściwe osoby. Znam wiele osób, którym zależy na osiągnięciu sukcesu, ale tak naprawdę sami nie widzą od kogo chcieliby otrzymać ten poklask.

Nie zatracić siebie

Znam też wiele ludzi, którzy oddali się swojej pasji, nie zważając na to czy będzie ona dochodowa czy przyniesie im komercyjny sukces i czy w końcu będą sławni i bogaci. Nie dla nich celem samym w sobie było zarabianie pieniędzy, a pójście za głosem serca, realizowanie się w obszarach, które dają im radość i sprawiają, że chce im się żyć, mają chęci do działania, czują przekonanie do tego, co robią.

Nie ma jednej właściwej drogi

Tutaj oczywiście pojawia się kolejne zagadnienie – przecież nie wszyscy realizują się np. zawodowo w obszarze związanym ze swoją pasją. Tak po prostu ułożyło się życie. Owszem, zawsze można dążyć do swoich marzeń i próbować zmienić obecny stan rzeczy. Ale czy na pewno nasza praca musi być naszą pasją i czy to jedyna droga, aby być szczęśliwym? Niekoniecznie. Jeśli bowiem człowiek posiada coś, co go uszczęśliwia to niezależnie od tego, gdzie pracuje i tak znajdzie czas, aby rozwijać się w tej dziedzinie.

Historia Elvisa Presleya

Doskonałym przykładem może być Elvis Presley i historia jego kariery. Pochodził z bardzo biednej rodziny. Nic nie wskazywało na to, że zrobi kiedyś karierę muzyczną. W dzieciństwie najbardziej marzył, aby dostał rower, a od mamy dostał jednak gitarę. Właściwie przypadek sprawił o tym, że w jego ręce trafił instrument muzyczny. A może to wcale nie był przypadek? Może właśnie Elvis był we właściwym czasie i we właściwym miejscu i nie wytwarzał oporu wobec tego, co przynosił mu los?

Chłopak śpiewał pięknie, jednak jego pochodzenie mu nie pomagało. Pracował jako kierowca, jednak z uporem chodził do radia i wytwórni, aby móc nagrywać kawałki muzyczne – podobnie zresztą jak inni chłopcy. Jednak jego coś wyróżniało… Był bowiem uparty. Wiedział, że śpiewanie to coś, co kocha i chce to robić. Podczas, gdy inni poddawali się po pierwszym odrzuceniu ich muzyki, Elvis z uporem maniaka przypominał o sobie… aż w końcu puszczono jego płytę w radio i… z miejsca stała się hitem, a on sam – jako wielki pasjonat muzyki mógł się realizować. Podchodził z przekonaniem do tego, co robił, kochał to i nie zależało mu jedynie na pieniądzach.

Czy z pasji można zrezygnować?

Jego historia wspaniale pokazuje, że nie warto rezygnować ze swoich pasji. Jeśli od początku jesteśmy nastawieni tylko na zysk, zarobek – jak mamy pokazać światu to, co naprawdę kochamy? Jak mamy być w tym wszystkim prawdziwi? Jeżeli zatem po pierwszym niepowodzeniu związanym z brakiem akceptacji ze strony innych osób czy brakiem możliwości zarobku na naszej pasji, będziemy rezygnować, poddawać się i myśleć, że się nie nadajemy – to czy to naprawdę była nasza prawdziwa pasja, miłość?

Coś cenniejszego niż pieniądze?

Warto robić w życiu to, co się kocha. Gdyby było więcej ludzi, którzy poszli ścieżką, która sprawia, że chce im się codziennie rano wstawiać i napełnia ich radością – mielibyśmy mniej sfrustrowane, bardziej pewne siebie i spełnione społeczeństwo, które nie reagowałoby wiecznym narzekaniem, złością. Sukces jest pojęciem względnym i wcale nie musi iść za nim komercja albo olbrzymie zarobki. A może sukcesem jest właśnie trzymanie się swoich przekonań, pasji, rzeczy, które dają nam radość?

A jak to było u mnie?

Wiadomo, że nie od początku można tę swoją pasję odkryć. Czasem człowiek latami dochodzi do tego, co tak naprawdę go uszczęśliwia. Idąc na studia też nie byłam pewna czy zmierzam w dobrym kierunku, ale gdy już odkryłam co chcę robić, co przynosi mi satysfakcję, radość i do czego mam talent – zaczęłam robić wiele, aby rozwijać tę swoją pasję. Nie wyobrażam już sobie, że mogłabym robić coś, o czym jeszcze kilka lat temu myślałam jak o mojej przyszłości. Dobrze jest podążać za tym, co się kocha.

Wyścig szczurów w pogoni za brakiem radości z życia

Ten wpis powstał pow wpływom moich obserwacji otaczającej mnie rzeczywistości – zwłaszcza tej w social media, ale nie tylko. Istnieje wszechobecne przekonanie, że rzeczy dają szczęście. Kupowanie daje szczęście. Ten, kto więcej ma – jest bardziej szczęśliwy. Z nową pomadką, butami, popularną opatentowaną dietą czy torebką ze znanym logo będziemy żyli pełniej. Żeby kupować (zwłaszcza dużo kupować!) trzeba nieźle zarabiać. Żeby nieźle zarabiać trzeba wybrać ścieżkę, która takie zarobki nam zapewni. Bardzo często, dla wielu ludzi ta ścieżka „sukcesu” jednak wiąże się z obdarciem z indywidualizmu, swoich pasji i zatraceniem w konsumpcjonizmie. Poza tym w takich ludziach wyczuwa się fałsz i pustkę. A czy tak miało być?

Post nie jest sponsorowany.

A co jest Waszą pasją?
Czy też zauważacie, że bardzo często pieniądz jest przedkładany nad prawdziwe szczęście, życie w zgodzie z samym sobą?

Madzia

109 komentarzy

  1. Marcepanowy Kącik Odpowiedz

    Nie wyobrażam sobie żyć bez mojej pasji, którą jest blogowanie. Lubię muzykę Presleya, widocznie jego mama widziała w nim potencjał muzyczny, dlatego postanowiła uciułane pieniądze przeznaczyć na gitarę :). Pozdrawiam gorąco 🙂

    • Super! Blogowanie to niesamowita pasja, którą także odkryłam kilka lat temu 🙂
      A co do Presleya – może mama miała przeczucie? 😉

  2. Kocham ogrodnictwo i podróze. Straszliwie! To moje dwie pasje, które doprowadzają mnie do pełni szczęścia i totalnej euforii. Po powrocie z dalekiego zakątka świata mogłabym w dwa dni później znów tłuc sie samolotem 10 godzin 🙂 A ogrodnictwo? Ogrody? Jakieś szaleństwo 😀 Najważniejsze że udaje mi się to wymiennie pogodzić 😀 Kocham swoje pasje 😀

    • Super! Widać, że poważnie traktujesz swoje pasje i zajmują one dużą część miejsca w Twoim życiu! 🙂

    • Ale można pasje odkryć… Sama przez jakiś czas nie wiedziałam dokładnie w jakim chce iść kierunku, a potem… samo się wyklarowało 🙂

  3. Jeśli od początku jesteśmy nastawieni tylko na zysk, zarobek – jak mamy pokazać światu to, co naprawdę kochamy? – bardzo mądrze napisany tekst. Według mnie praca nie zawsze musi iść w parze z pasją. Jednak praca jest ważna by mieć za co żyć, pasja – jej realizowanie, by się spełniać w innych aspektach.
    To prawda, żyjemy bardzo szybko, dzień mija za dniem, człowiek goni za pieniędzmi, jest bardziej zachłanny. Ale trzeba też umieć powiedzieć stop :).

  4. Bez pasji nie ma życia jest tylko wegetacja. Nie wyobrażam sobie aby robić coś bez pasji i na dodatek sprzedawać to ludziom. Pasja świadczy pozytywnie o człowieku

    • To prawda. Człowiek z pasją jest się w stanie bardziej zaangażować w to, co robi, bo daje mu to satysfakcję i napędza go do działania 🙂

  5. Najlepiej maja ci, dla których praca dająca utrzymanie jest jednocześnie ich pasją lub mają tych pasji wiele. Na pewno pasja rozwija, czyni osobowość ciekawszą i pozwala przedłużać młodość.

  6. Moją pasją jest dietetyka i medycyna. Mogę godzinami rozmawiać o ludzkim ciele, czytać artykuły naukowe i książki. Lubię też zarządzanie, bardziej w kontekście funkcji organizowania – a zwłaszcza przełożenia teorii na praktykę (daję dużo wskazówek mojej mamie do pracy, opiniuję różne dokumenty i projekty np. ocen pracowniczych, zakresów obowiązku, itp.). Lubię robić kartki świąteczne 🙂 I gotować!
    Moja droga jeszcze nie jest wykrystalizowana, ale niedługo to nastąpi. Bardzo w to wierzę. Grunt, to mieć plan 🙂

    • To przyjdzie samo, a im mniej będziesz się na to nastawiała, tym prędzej przybędzie 🙂
      Masz bardzo ciekawe zainteresowania i w dużej mierze pokrywają się one z moimi 🙂

  7. Kiedyś bardzo dawno temu usłyszałam takie zdanie ” jeśli w życiu robi się to co się kocha, to pieniądz jest przy okazji”. Myślę, że to jest szczyt marzeń dla każdego. Inne zdanie, które znalazłam kiedyś w internecie – ” Comiesięczna wypłata – to łapówka , byś zapomniał o swoich pasjach” Coś w tym jest…

  8. ojjeny ja uwielbiam ludzi z pasją i uwielbiam kiedy się czemuś oddają, osobiście uważam, że człowiek bez pasji jest nudny i nie pgarniam jak można nie mieć jakiegoś zajęcia poza pracą, ale każdy żyje jak chce ;:)

    • Staram się nie oceniać innych, niemniej jednak pasja wyznacza big naszemu życiu i według mnie – warto o nią walczyć 🙂

  9. Mama z różową torebką Odpowiedz

    Mam wrażenie, że do takich wniosków z czasem każdy musi dorosnąć 🙂

  10. Im jestem starsza, tym inaczej patrzę na poruszony przez Ciebie temat. Myślę że życie weryfikuje zarówno nasze plany jak i marzenia i pasje. Czasem po prostu życie tak się układa, że pasje muszą zejść na drugi plan. Wydaje mi się, że ludzie sukcesu o których piszesz mają dwie twarze – jedna to ta którą wszyscy znają – a druga to ta…prawdziwa. Za każdym sukcesem kryje się rezygnacja z innych ważnych rzeczy – rodziny, przyjaciół, alternatywnego życia.
    Grunt to żyć zgodnie z samym sobą. A to naprawdę bywa trudne.
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    • Właśnie o tym mówię… niemniej jednak, jeśli jest coś, co kochamy robić i co sprawia nam przyjemność – nie powinniśmy z tego rezygnować 🙂

  11. Trzeba miec pasję , bo ciekawiej się żyje…
    Na twoje pytania trudno odpowiedzieć w jednym zdaniu,
    różnie to w zyciu bywa, pęd do pieniędzy nie jest dlatego ,że to wybór, ale właśnie dlatego ,że nie ma się wyboru.
    Pozdrawiam słonecznie 😉

  12. Najgorsze jest to, że teraz wszędzie słyszy się o zarabianiu na pasji, wzbogacaniu się materialnie poprzez to co kochamy robić i to jest super! Jasne, że nie ma lepszego sposobu na zarabianie na życie jak zarabianie na pasjach, ale czy ta pasja jest wtedy prawdziwa? Ostatnio mam wrażenie, że ludzie na siłę wyszukują „pasji do zarabiania” , a masz rację to widać. Pasja ma być czymś co uskrzydla, czymś co koloruje dzień, czymś co motywuje i można robić to zupełnie za darmo!

    • Coś w tym jest… Nieustanna presja osiągnięcia sukcesu… Musisz to, musisz tamto… A jak nie zarabiasz na swojej pasji to jesteś frajer i osoba mało pracowita…
      Nie zawsze tak jest… Nie każdy ma predyspozycje do rozpychania się łokciami i dążenia za wszelką cenę do celu…

  13. Ja bardzo bym chciała iść na studia i wciąż o tym myślę, najważniejsze żeby się realizować i dążyć do spełniania marzeń 🙂

  14. Moją pasją, która pojawiła się gdzieś przypadkiem przy okazji blogowania, jest fotografia. Tak się złożyło, że obecnie pracuję jako fotograf i spełniam się w tym, co lubię 🙂

  15. Wg mnie pasja to jest to w czym jesteśmy najlepsi i co przynosi nam wiele przyjemności, jak np. hobby. Podstawą jej nie są cele zarobkowe ale oczywiście cieszy bardziej gdy przynosi tego typu owoce ;-)W historii wielu wybitnych i utalentowanych osób skończyło jednak zle gdyż nie każdy potrafi zrozumieć wrażliwą duszę artysty i nie mieli oni dostatecznego wsparcia co prowadziło do psychicznej destrukcji…Talent jest ważny, ciągła praca nad sobą również ale nikt nie powinien czuć się samotnie;-)

    • Jeśli pasja prowadzi do wyobcowania… to faktycznie może stanowić problem…
      Wiem, o czym mówisz… sama znam kilka takich postaci historycznych…

  16. Nie powinno sie rezygnować z pasji, ale we wszystkim potrzebny jest umiar i wyczucie. Pasja jest ważna, ale nie za wszelką cenę 🙂

  17. Moim zdaniem z pasji nie powinno się rezygnować, a jeżeli można na niej zarabiać to jest idealnie! Ja z moich nie rezygnuję i zawsze znajduję na nie przynajmniej chwilę czasu.

  18. Moją pasją jest blogowanie i trochę śpiewanie 😀 Jedną rozwijam publicznie, a drugą w domowym zaciszu. Bez sensu robić coś wbrew sobie. Osobiście czasami się nie da (praca). Gdybym jednak miała pracę której nie lubię to szybko szukalabym nowej 🙂

  19. Z jednej strony super jest gdy nasza praca jest naszą pasją. Z drugiej jednak nie zawsze tak może być, bo człowiek jednak musi utrzymać i siebie, i rodzinę, więc gdy znajduje pracę to się na nią decyduje. Nie oznacza to jednak żeby nie szukać nowej.
    Poza pracą również warto mieć pasje. Życie bez jakiś marzeń i pasji jest takie puste. To taka bardziej wegetacja.

    • Oczywiście! Żaden model nie jest zły. Jeśli pielęgnujemy obszar, który stanowi naszą pasję – niezależnie od tego czy jest to nasza praca, czy nie – możemy dbać o rozwój tej dziedziny i się cieszyć satysfakcją, jaką otrzymujemy w zamian 🙂

  20. Bardzo fajny wpis. Niezmiernie cenię osoby z pasją. Są niesamowicie interesujące, nawet jeśli ich pasja nie jest w moim kręgu zainteresowań. To o nich dobrze świadczy, świadczy o tym, że są wartościowi, aktywni, inteligentni, dobrzy w tej jednej rzeczy, której nikt im nie odbierze. Pozdrawiam. 😉

  21. Nie mogłabym zyć bez pasji. Na prawdę. To ona generalnie nadaje sens zwykłemu dniu. Gdybym z wszystkiego zrezygnowała moje życie wyglądałoby tak, że chodziłabym do pracy, której nie nawidzę o po niej chodziła na piwo i narzekała jak jej nie nawidzę.

  22. Madziu, życie bez pasji to nie życie, to wegetacja. Ja mam tyle pasji,że śmiało mogłabym niemi jeszcze niejednego człowieka obdarować. I dlatego, myślę, jestem po prostu szczęśliwa.Mam znajomych, którzy finansowo są o wiele lepiej ustawieni niż ja, ale mają skwaszone miny i wiecznie narzekają. żyją od piątku do piątku. Bo nie maja pasji, a ich rozrywka jest kupowanie.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    • Bardzo mnie cieszy, że masz właśnie takie podejście. Człowiek żyjąc z pasją, żyje pełniej – ciągle mu się chce!
      Fajnie, że poruszyłaś ten temat – nie zawsze pieniądze idą w parze ze szczęściem, zwłaszcza, gdy jego namiastką jest samo kupowanie… Coś o tym wiem…
      Pozdrawiam! 🙂

  23. Wydaje mi się, że życie bez pasji jest puste. Każdy, kto ma pasje czuje się spełniony i ciągle idzie do przodu. Nie zostaje w tyle. Ja też mam swoje pasje. Myślę, że zawsze je miałam, tylko z czasem się zmieniały albo rozszerzały.
    Moje pasje to są moje marzenia, które realizuję w życiu.
    Cieplutko Cię Madziu pozdrawiam 🙂

    • Otóż to! Pasje czasem się zmieniają lub ulegają przekształceniu.
      Ważne jednak, aby z nich nie rezygnować, podobnie jak z marzeń właśnie! 🙂
      Pozdrawiam również, Krysiu! 🙂

  24. Dla mnie pasja to gotowanie i blogowanie mam coś co sama tworzę, mój mały kawałek w sieci. W kwestii pieniędzy, niestety teraz jest tak że człowiek czasami jest zmuszony pracować ponad normę i nie dlatego że jest pazerny ale dlatego że jest jedynym źródłem dochodu a za darmo nie dostaniesz nicm musisz mieć na rachunki i życie .

    • Otóż to! Pracować trzeba, aby móc się utrzymać. Nie każdy ma możliwość pracy w obszarze, który jest też jego pasją. Jednak jeśli coś naprawdę jest bliskie naszemu sercu, to pomimo braku czasu i czasem innych przeciwności… i tak będziemy się rozwijali w tym obszarze 🙂

  25. Świetnie to napisałaś:)
    Też zauważyłam, że sporo osób na swoich pasjach chce zarobić – a to już chyba nie o to chodzi. Pasja powinna być niezależnie od tego czy niesie za sobą zarobek czy nie. Ma dawać radość i satysfakcję, a dopiero gdzie w dalszej kolejności ewentualnie zarobek.
    Ja nie mam jakiejś jednej pasji, której oddaje się w 100%. Lubię makijaż, gotować i piec. I robię to codziennie, w granicach moich różnych możliwości.

  26. Z pasji nigdy nie wolno zrezygnować ale też nie może to być ” po trupach do celu” Nie możemy być w to ślepo zapatrzeni i przy tym zapominać o bliskich,i wszystkim innym. Pasja jest dodatkiem do realizacji samego siebie. I nie chodzi tu o poklask o zarobek …..tu chodzi o zadowolenie samego siebie.Moją pasją, miłościa są przede wszystkim moje koty i góry. Moze mało typowa pasja ale dla mnie najcenniejsze co mam <3

  27. Moją pasją jest moda, rysowanie i makijaże w zasadzie to wszystko łączy się w jedne artystyczny wątek. Niestety ciężko z pracą po skończonych studiach na artystycznych kierunkach

  28. Super, gdy nasza pasja pokrywa się z zawodem, ale nawet gdy tak nie jest dobrze mieć pasję, coś co lubimy robić i co nam sprawia radość, podobno ludzie z pasją są szczęśliwsi i żyją dłużej 🙂

  29. Napiszę tak- gdyby nie moje pasje to jako matka dziecka niepełnosprawnego albo bym oszalała, albo stałabym się zgryźliwą i wiecznie niezadowoloną osobą- skąd wiem?
    mam przykłady w swoich kręgach.
    Pozdrawiam cieplutko

  30. Rewelacyjny post, dający do myślenia 🙂
    Ważne, żeby robić to co sprawia nam radość i satysfakcję. Gdzieś przeczytałam kiedyś, że wymarzona praca to taka, którą nawet robiłabyś za darmo.
    Pasja sprawia, że nasze życie jest pełniejsze i fajniejsze 🙂

  31. A wiesz, że zastanawiałam się jak to jest z tym sukcesem-dosyć często. Zdecydowanie się z tobą zgadzam i nie zamierzam rezygnować ze swoich marzeń 🙂

  32. Z moją pasją to jest tak, że czuję ją już od dziecka. Świat perfum, kosmetyków, zapachów i konsystencji, a także pięknych kobiecych opakowań oczarował mnie już jako małą dziewczynkę. Nie mogłam oderwać oczu od mamy czy cioci, które robiły sobie makijaż;) wąchałam kremy, dotykałam te piękne różowe słoiczki. To wszystko jest we mnie od tamtych lat aż do dziś. Ja tym mocno żyję, świat urody i kosmetyków pochłonął mnie bez reszty. Poza tą pasją mam jeszcze inne, ale one są stosunkowo świeże – jak np. sport, bardzo to polubiłam. Poza tym od zawsze uwielbiam tańczyć. To też we mnie jest od dawna. Jednak to kosmetyki i perfumy są moją pasją nr 1.

  33. Długo błądziłam i wypierałam się że mam jakąś pasję w życiu. Bałam się, że w moim środowisku odbierali to za dziwactwo. Po ci blog? nie szkoda Ci czasu ma robienioe zdjęć i pisanie? Wszyscy mi odradzali. Na szczęście twierzdiłam i nadal twierdzę że mam pożyteczną pasję – wszyscy na niej korzystają nie tylko ja. Gotuję różne potrawy, eksperymentuję w kuchni i nawet smakuje. Teraz już nie słyszę po co Ci to? tylko Ciekawe co będzie nowego! I to jest wspaniałe uczucie:). Warto mieć pasję ale jednocześnie się nie zatracić w rzeczywistości. Nie mastawiałam się nigdy na jakiś spektakularny sukces, chę robić swoje i czerpać z tego przyjemność. Na szczęście mam swoje grono cytelników którzy doceniają moje starania i jest to szalenie miłe uczucie.Buziaki

    • Doskonale Cię rozumiem.
      Nie zawsze człowiek jest gotów wyjść z czymś bardzo autorskim do ludzi. Nie zawsze też jest w stanie się zmierzyć z opiniami.
      Jednak to my musimy walczyć o swoje szczęście.:)

  34. Ja, dziękuje bogu że mam pasję. Kocham to co robię i bez aparatu nie potrafię już żyć 🙂 A żeby odnieść sukces potrzeba coś więcej niż pasja czy upór. Potrzebna jest Charyzma!

  35. Fajnie jest mieć pasję, ja ją znalazłam, już kilka razy z blogowania chciałam zrezygnować, ale zawsze stwierdzałam, że przecież to jest to co lubię i robię to dalej 🙂

  36. Ostatnio otacza mnie wiele osób, które nie posiadają pasji i na osobę, która ją posiada patrzą jak na dziwadło. Ostatnio od starej koleżanki ze studiów usłyszałam straszny tekst, od jakiegoś czasu pracuje ona w korporacji, jak już mi streściła wszystkie romanse i całą pracę swoim korpo językiem, przyznała, że mogłabym w weekendy też pracować, bo po prostu się nudzi. To było dla mnie jak cios. To się właśnie teraz dzieje z naszym społeczeństwem 😉

Skomentuj