Dzień dobry!

Facebook – ilu z Was posiada konta osobiste lub firmowe właśnie na Facebooku? Zapewne wielu. Sama jestem posiadaczką konta prywatnego od dobrych kilku lat, natomiast kilka miesięcy temu założyłam blogowego fanpage’a. Zatem jestem na Facebooku już jakiś czas. Należę do wielu grup zamkniętych, otwartych, a także tajnych. Korzystam w Messengera. A także mam konto na Instagramie (który został jakiś czas temu wykupiony przez Facebooka). Daję więc tym samym przyzwolenie Facebookowi na wgląd w moje życie. Ale jak to?

Idealnie dopasowane reklamy

Zastanawialiście się kiedyś dlaczego na Facebooku wyświetlają Wam się te, a nie inne reklamy? Przypadek? Nie ma o tym mowy. Wystarczy, że przeglądacie Internet w poszukiwaniu jakiegoś produktu, a tu proszę – już reklama na Facebooku właśnie z owym przedmiotem Waszych poszukiwań w roli głównej. Do tego już się przyzwyczailiśmy. Jednak warto mieć świadomość, że Facebook handluje naszymi danymi. Część informacji o nas, czyli aktywnych użytkownikach zostaje przekazana reklamodawcom. Nie wiem czy kiedykolwiek próbowaliście swoją facebookową reklamę dopasować do grupy docelowej. Jeśli nie – pewnie zdziwi Was, że można dotrzeć do pewnych grup ludzi ze swoją reklamą zgodnie z miejscem zamieszkania, polubionymi przez Was stronami, wiekiem, bardzo szczegółowo określonymi zainteresowaniami (których nigdzie nie deklarowaliście, ale Facebook sam je wybrał za Was).

Analiza naszych działań w sieci

Precyzja analizy zachowania użytkowników, czasu spędzonego nad daną treścią, komentarzy, reakcji, opublikowanych tekstów, a teraz może także rozmów – to wszystko bada Facebook, aby jak najlepiej dobrać nam reklamy, ukazać treści zgodnie z naszymi zainteresowaniami, oczekiwaniami. Selekcjonuje dla nas informacje i ukazuje te, których według niego powinniśmy potrzebować z uwagi na nasze zainteresowania, wyznawane wartości, preferencje polityczne. Jeśli ufalibyśmy Facebookowi, moglibyśmy zatracić realny, obiektywny pogląd na świat, bo widzielibyśmy go w krzywym zwierciadle – jedynie zgodnie z naszymi upodobaniami i preferencjami.

Precyzyjna reklama? Sztuczna inteligencja o to zadba

Dzięki algorytmowi reklam Facebook zarabia i jest naprawdę skutecznym słupem ogłoszeniowym dostarczającym nam te informacje, które nas interesują… i za które płacą reklamodawcy. Co ciekawe – za pomocą sztucznej inteligencji można nawet tworzyć grupy podobnych odbiorców jak Ci którzy polubili naszą stronę (lookalike). Dzięki temu możemy stworzyć grupę osób bardzo podobnych do tych, które spełniają określone kryteria (na przykład polubiły naszą stronę).

Sprawdź jak Ciebie klasyfikuje Facebook

Sami także możemy zobaczyć jak Facebook sklasyfikował nas, jako użytkowników. Wystarczy, że znajdziemy jakąś reklamę i klikniemy „strzałkę” w prawym górnym rogu. Ukaże nam się „Dlaczego to widzę”. Rozwijając to zostaną nam dostarczone informacje o reklamie oraz dowiemy się jak zostaliśmy sklasyfikowani na podstawie dobranej przez reklamodawcę grupy docelowej. Nieprzypadkowo przecież dana reklama ukazała się właśnie nam. Jeśli natomiast wybierzemy „Zarządzaj swoimi preferencjami reklam” możemy się przekonać z nami kategoriami związał nas Facebook. Bardzo ciekawa opcja – polecam. Wiele ciekawostek można się dowiedzieć na swój temat!

Telefon to podsłuch?

Jednak to nie wszystko. Z racji, że bardzo interesuję się social media i mam także wielu znajomych interesujących się tą tematyką – wszelkie facebookowe nowinki bardzo mnie interesują. Ostatnio coraz głośniej jest o nowej formie „inwigilacji” użytkowników Facebooka, która polega na podsłuchiwaniu. Na czym ona ma polegać? Ponoć gdy zezwolimy aplikacji Messenger na dostęp do mikrofonu w swoim telefonie – ta będzie miała możliwość „podsłuchiwania” nas i podsuwania nam reklam, które będą dotyczyły tego, o czym rozmawialiśmy. Czysty obłęd? Niekoniecznie.

Wystarczy, że powiesz o czym myślisz… Teoria spiskowa?

Setki Internautów żali się, że naprawdę tak się stało – rozmawiali o czymś w pobliżu telefonu z włączonym dostępem do mikrofonu bądź korzystali z czatu na Messengerze i… potem otrzymali reklamę idealnie skrojoną pod tematykę ich konwersacji. Nie uwierzyłabym, gdybym… sama tego nie doświadczyła. Podczas wieczornej rozmowy z moim chłopakiem poruszaliśmy pewien temat, nie dalej jak za 2 godziny (może ciut dłużej?) otrzymałam facebookową reklamę… właśnie z przedmiotem naszej konwersacji. W roztargnieniu nie zwróciłam na nią uwagi, jednak mój chłopak od razu przypomniał mi o naszej rozmowie. Co ciekawe – nigdy wcześniej takie reklamy mi się nie pojawiały!
Przypadek? Zbieg okoliczności? A może celowe, zamierzone działanie?
Tak czy inaczej wyłączyłam Messengerowi dostęp do mikrofonu w moim telefonie. #creepy
Jednak temat na tyle mnie zainteresował, że postanowiłam go zgłębić. Sztuczna inteligencja naprawdę jest w stanie pozwolić na coś takiego…
Jeśli temat Was interesuje – jest mnóstwo źródeł w Internecie, w których możecie dowiedzieć się więcej. Wystarczy poszukać.

Techniki na idealny dobór grupy docelowej?

Jedno jest pewne. – Facebook daje możliwości bardzo precyzyjnego targetowania reklam. Metody docierania do potencjalnych klientów są nieustannie udoskonalane. To, co wydaje nam się obecnie szaleństwem – niedługo może być na porządku dziennym. Nie jesteśmy anonimowi. Ktoś cały czas czuwa, aby nie pominąć żadnego naszego ruchu w sieci.

Post nie jest sponsorowany.

Czy zdarzyło Wam się ujrzeć reklamę rzeczy o której rozmawialiście mając włączony dostęp do mikrofonu w telefonie?
Czy reklamy jakie wyświetlają Wam się na Facebooku rzeczywiście Was dotyczą/interesują?

Madzia

74 komentarze

  1. Zwrócę uwagę, chociaż na innych stronach też tak się dzieje,
    że reklamy , które się pojawiają są dopasowane do tego czego szukałam w Google…
    Pozdrowionka….

  2. Z tym mikrofonem to nie wiedziałam, bo z niego nie korzystam w aplikacji. Ale widzę, że jak wchodzę np. na stronę jakiegoś sklepu, to potem na facebooku wyświetlają mi się tematyczne reklamy 😀 Myślę, że to zbyt spora ingerencja w życie prywatne (na którą się zgadzam, akceptując regulamin i politykę serwisu), ale z drugiej – nie jest to zgoda świadoma i nie podoba mi się to.

    • To prawda… Czasem człowiek czegoś szuka np. do pracy, a potem mu wyskakują dziwne, nieprzypadkowe reklamy 😉

  3. Nie powinno tak być, że nasza prywatność jest naruszana. Mam konto na FB, też korzystam z Messengera, ale nie dzwonię przez Facebook. Raz mi się zdarzyło, co wynika też z tego, że nie lubię dzwonić. Za to dużo piszę wiadomości. Czytałam już o tym dopasowywaniu reklam i zdarzyło mi się, że przeglądałam np. Allegro i potem na Fb mi się pojawiła taka sama oferta w reklamach. Niefajne to.

  4. Wiedziałam o tych reklamach, i faktycznie zawsze wyświetlają mi się takie, którymi rzeczami się interesuję.
    W sieci nie można być anonimowym, ale to do czego to wszystko zmierza już naprawdę nie jest dobre. Eh…

    • Też czasem odnoszę takie wrażenie… bo zabija w nas wrażliwość, emocje, ciekawość świata prawdziwego…

  5. Interesujący wpis 🙂 Mi zdarza się widzieć na tylko reklamy tych rzeczy, których szukałam w Google lub innych wyszukiwarkach 🙂

  6. Z facebooka korzystam z komputera więc nie miałam takiej sytuacji aby wyświetlały mi się reklamy na temat tego o czym mówiłam…. czasem wyświetlają mi się proponowane grupy na facebooku ale na takie tematy, które są teraz na czasie i o czym mówi świat np. o tej dziewczynie co w Egipcie wyskoczyła przez okno. Siostra nie raz mi powtarzała, ze trzeba uważac co się pisze na facebooku bo on zapamiętuje dane i jednak lepiej nie miec tam konta

    • To prawda… też wyświetlają mi się te tematy „na czasie” podczas, gdy wcale nie są jakimś wiodącym przedmiotem moich zainteresowań…

  7. Nie mam konta na Fb, ale telefon wystarczy do śledzenia nas w sieci. Gdy jestem w Poznaniu, dostaje smsy od sieciówek, które są w danej galerii w Poznaniu, podobnie z pocztą mailową, bo firmy wymieniają się adresami. Taki Matrix lub Big Brother…

  8. z tymi reklamami to jest masakra! na początku byłam zaskoczona faktem, że na mojej tablicy znajduje się wszytsko co mnie interesuje!!! a teraz … jest to trochę przerażające i smutne. Kiedyś padniemy przez tą naszą facebookową ( i nie tylko ) technologię…

  9. Na ile mogę, na tyle blokuję dostęp różnych funkcji, do tego adblock i reklamy nie atakują mnie tak strasznie. Jednak czasem tęskni mi się za tym dawnym światem bez tel komórkowych, internetu itp.

  10. marcepanowy kącik Odpowiedz

    Zauważyłam jedno. Jeżeli szukam czegoś w sieci do kupna, to reklamy tej rzeczy pokazują mi się wszędzie 🙂

  11. Rzeczywiście zawsze wyświetlają mi się reklamy produktów czy sklepów, które wcześniej oglądałam. Przeraża mnie taki poziom inwigilacji.

  12. Niestety w obecnych czasach wszyscy i wszędzie jesteśmy inwigilowani. Jaka rada? Odciąć się od Internetu, usunąć konto na Facebooku, wyjechać i zaszyć się w małej wiosce…. Ale czy to jest rozwiązanie? Niekoniecznie. Świat się zmienił, bardzo. Dzieciństwo obecnie też wygląda zupełnie inaczej. Kiedyś dzieciaki bawiły się na podwórkach, na trzepakach. Wystarczył kijek, kapsel, puste pudełko i już można było wymyślić świetną zabawę. Teraz podwórka świecą pustkami, a dzieci wpatrują się w monitory komputerów i smartfonów. Przykre, ale prawdziwe :/ Co zrobić? Może wystarczy ograniczyć do minimum korzystanie z portali społecznościowych oraz Internetu i skupić się na tym co najważniejsze – prawdziwi ludzie, prawdziwe relacje i prawdziwe, realne, nie wirtualne życie.

  13. Zgadza się i wszystko to bardzo ciekawe… Ale zauważyłam, że nie tylko na FB mam idealnie dopasowane reklamy. Jeśli otworzę jakąkolwiek stronę, na której wyświetlają mi się reklamy, a wcześniej robiłam jakieś zakupy czy buszowałam po sklepach internetowych, to reklamy będą właśnie to odzwierciedlały – nawet na blogach z reklamami to mi się przytrafiało.

    • Tak… To prawda… Tyle, że teraz ta reklama może być też dopasowywana na podstawie tego, co mówimy w pobliżu telefonu z mikrofonem, do którego ma dostęp messenger…

  14. Też to zauważyłam ale szczerze mówiąc to ja nie klikam w reklamy zawsze mam wrażenie że to jakiś wirus… Google też tak funkcje co śmieszne nawet jak piszę post i udostępniam go to również reklamy tych produktów pokazują się np na tych blogach które mają włączone reklamy 😛 jesteśmy monitorowani cały czas. Daną osobę można zlokalizować z dokładnością co do 15 metrów nawet jeśli ma wyłączony telefon…

  15. w sieci nikt nie jest anonimowy, są reklamy dopasowane do naszych profili, są programy szpiegowskie, wbudowane np. w interfejsy komunikatorów. Z jednej strony budzi to oburzenie, ale z drugiej – może dzięki temu odpowiednie służby są w stanie zapobiegać wielu sytuacjom.

  16. O matko, to trochę przerażające. Ale wydaje mi się, że z postępem technologicznym sami pozbawiamy się prywatności. Chociaż nie powiem, ta sytuacja z telefonem, rozmową i odpowiednią reklamą trochę mnie wystraszyła. Od teraz wi-fi w telefonie będzie włączane tylko w razie konieczności 😀

  17. Bardzo ciekawy temat poruszyłaś. Przyznać trzeba Facebookowi, że niezle sobie to wymyślił.Jest to również wina ludzi, wgrywają sobie różne aplikacje a potem cuda z tego wychodzą. Ja w moim telefonie w ogóle nie korzystam z internetu, nawet mnie nie kusi.

  18. Niestety też to zauważyłam, że na fb pojawiają się interesujące mnie reklamy, ale google jest chyba jeszcze gorszy (albo bardziej skuteczny), niedługo dojdzie do tego że kichniesz a fb będzie ci odpowiadał „na zdrowie”!

  19. Cieszę się, że jestem „zacofańcem” i nie mam w telefonie FB, ani za bardzo go nie używam. Co do reklam, to jedynie pojawiają mi się odpowiadające moim wcześniejszym poszukiwaniom w Google. Wiedziałam, ze ten Facebook śmierdzi inwigilacją, dlatego ograniczyłam korzystanie z social mediów do minimum 😀

  20. Ja to już dawno zauważyłam, tak gdzie zaglądam – np odkurzacz – to pojawiają się od razu takie reklamy, tak samo jest z google. Ale w sumie sami się na to godzimy 🙂 we wszystkim trzeba zachować umiar a będzie dobrze 🙂

  21. Zastanawia mnie to 🙂 Jakiś czas temu mój mąż oglądał buty na w internecie, a chwilę później wyświetliły mi się one jako reklama na facebooku.
    Pozdrawiam!

  22. Jest to faktycznie zastanawiające i przy okazji straszne jak ten świat idzie do przodu i za niedługo nie będziemy mieli prawa głosu 🙁

  23. Nigdy nie spotkała mnie taka sytuacja, ale dobrze wiedzieć i pamiętać na przyszłość! Facebook niestety ma o nas więcej informacji w tym momencie, niż zdajemy sobie z tego sprawę :/

Skomentuj