Dzień dobry,

od jakiegoś czasu z mniejszym lub większym natężeniem, zmagam się z problemem wypadających włosów. To naprawdę niezbyt fajna sprawa, gdy ma się pewność, że zrobiło się dla swoich włosów już niemalże wszystko, a one dalej wypadają. Sama znam to z autopsji. Zmagam się z wypadającymi włosami mniej więcej od jakiś trzech lat. Jednak, gdy jeszcze chodziłam do gimnazjum, zdarzyło mi się to po raz pierwszy.

Z racji, że naprawdę mam na ten temat obecnie sporą widzę, pragnę się nią z Wami podzielić. Tym bardziej, że wyciszyłam obecnie wypadanie moich włosów i mam nadzieję, że moje doświadczenia mogą okazać się dla Was pomocne.

Najczęstsze powody wypadania włosów:

1. Problemy hormonalne

Aby wykluczyć powód wypadania włosów na podłożu hormonalnym – należałoby wykonać w pierwszej kolejności poziom hormonów płciowych. Zwłaszcza testosteronu i androstendionu. Podwyższony normy tych hormonów mogą u kobiet powodować łysienie. Badanie poziomu testosteronu i androstendionu przeprowadza się z surowicy krwi na czczo. Poziom tych hormonów należałoby zbadać zwłaszcza, jeśli miesiączki nie są regularne. Wynik można interpretować samemu, gdyż laboratorium zwykle podaje sugerowane wartości referencyjne. Można także udać się do lekarza, aby pomógł nam we właściwym odczytaniu wyników.

2. Stres

To chyba jeden z najczęstszych powodów dla których nasze włosy wypadają. Oczywiście objawy wypadania nie muszą być obecne od razu, w stresowej sytuacji. Czasem dopiero po miesiącu zauważamy negatywne skutki stresu. Mówi się nawet o przypadłości „zmęczonych nadnerczy”, które rezregulowane przez stres, produkują więcej androgenów, a cebulki włosowe nie funkcjonują właściwie. Jeśli zmagamy się z chronicznym wypadaniem włosów – możliwe jest, że jest to spowodowane stresującym trybem życia, jaki prowadzimy.

3. Problemy z tarczycą i inne choroby ogólnoustrojowe

Jeśli cierpimy na wypadanie włosów, należałoby zatsanowić się czy nie mamy problemów z tarczycą. W tym celu najlepiej wykonać komplet badań. Samo TSH nie da nam pełnej odpowiedzi na pytanie jak funkcjonuje nasza tarczyca. Należy zatem zbadać THS, FT3, FT4, AntyTPO i AntyTG. Jeśli wyniki mieszczą się w normach – trzeba szukać innej przyczyny, jeśli natomiast są niepokojące – warto wybrac się do endokrynologa w celu diagnozy i wykonania np. USG tarczycy.
Włosy są też narażona na nadmierne wypadanie przy zespole politystycznych jajników czy insulinooporności.

4. Choroby skóry głowy jak na przykład łojotokowe zapalenie skóry głowy

Jeśli Twoje włosy wypadają przez długi czas i Wasza skóra głowy przetłuszcza się nienaturalnie szybko – być może cierpicie na łojotokowe zapalenie skóry głowy. W walce z nim najlepiej udać się do dermatologa, który przepisze właściwe leki. Z domowych sposobów polecam częste mycie głowy oraz peelingi trychologiczne, które dobrze oczyszczają. Objawami łojotokowego zapalenia skóry głowy (oprócz wypadania włosów) może być: łupież tłusty, białe lub żółte łuski i ‘skorupa’ na skórze głowy, zaczerwieniona skóra, pieczenie swędzenie.

5. Niska ferrytyna, żelazo. Anemia

Stężenie ferrytyny 1 ug/l odpowiada 8 mg zapasowego żelaza. Przy niedoborze żelaza w organizmie, także ferrytyna jest niska. Można mieć prawidłowy poziom żelaza, a niską ferrytynę, dlatego należałoby zbadać (z krwi zarówno żelazo, jak i ferrytynę właśnie). Być może, aby odzyskać piękną fryzurę wystarczy suplementacja żelazem.

6. Mikroskładniki

Być może w naszym organizmie brakuje krzemu, cynku, chromu, biotyny lub innych potrzebnych minerałów. Dlatego w przypadku problemu wypadających włosów można pokusić się o dodatkową sumplementację lub po prostu zdrową, zbilansowaną dietę, spożywanie wody z solą himalajską/kłodawską. Jednak jeśli mamy poważne braki w minerałach, należałoby zastanowić się nad odpowiednim, łatwo przyswajalnym suplementem, który pomoże nam poradzić sobie z tym problemem.

7. Niewłaściwa dieta

Jeśli nasza dieta jest niewystarczająco bogata w warzywa, owoce, zdrowe tłuszcze (w tym pestki słoneczki, dyni, które moje włosy wprost kochają) również możemy borykać się z problemem wypadających włosów. Złe nawyki żywieniowe mogą powodować różne choroby. Zadbaj więc o to, aby jedzenie, które spożywasz było dla Ciebie odżywcze i bogate w potrzebne składniki.

8. Leki

Jeśli przyjmujesz jakieś leki, zapoznaj się dobrze z ich ulotką. Być może mogą one powodować jako skutek uboczny właśnie osłabienie włosów. Łysienie związane może być na przykład z stosowaniem leków cytostatycznych i immunopresyjnych, przeciwtarczycowych, przeciwzakrzepowych.

9. Zatrucie toksynami, niewłaściwy tryb życia

Gdy do naszego organizmu przedostaną się toksyny takie jak tal, arsen, rtęć utrata włosów w ciągu 2 tygodni.
Jeśli natomiast prowadzimy niezdrowy tryb życia, nie stronimy od używek, nie przestrzegamy odpowiedniej ilości wypoczynku, mamy kontakt z dymem papierosowym – nasze włosy również mogą wypadać w nadmiarze.
Wypadające, matowe włosy mogą być związane także z „truciem się” produktami wysokoprzetworzonymi.

10. Nieodpowiednia pielęgnacja

Kosmetyki, które powodują uczulenia, złe składy produktów, tapirowanie, kontakt z wysoką temperaturą, zbyt rzadkie mycie włosów, nieprawidłowe uczesanie – wszystko to może prowadzić do wypadania. Trzeba pamiętać, że odpowiednie kosmetyki pielęgnacyjne, systematyczność, oczyszczanie skóry głowy (polecam peelingi np. Bionigree, dzięki któremu moje włosy mniej wypadają) mogą zdziałać naprawdę wiele. Warto!

To już wszystkie powody wypadania włosów, które w pierwszej kolejności przyszły mi do głowy. Pamiętajmy, że czasem to cały organizm choruje, a wypadanie włosów jest jedynie jednym z objawów, dlatego warto podejść do sprawy holistycznie.

Poza tym, badajmy się! Wiele osób (także bardzo młodych) cierpi na poważne choroby autoimmunologiczne jak chociażby hashimoto, łuszczyca, pcos. Jak najszybsze ich wykrycie, trafna diagnoza i dobranie leczenia może zdziałać naprawdę wiele.

Zmagaliście się z wypadającymi włosami?
Jakie są Wasze rady na zdrową, piękną fryzurę?

Madzia

69 komentarzy

    • Podpiszę się pod tym komentarzem, bo ja też. Podpadam pod grupę tarczycową i cynk nigdy mnie nie zawiódł. szczerze mówiąc nie wierzę w żadne zewnętrzne działania specyfików, jeśli nie zaczniemy od wewnątrz.

  1. Ja się zastanawiam, czy moje włosy wypadają w nadmiarze, czy tylko mi się wydaje przez ich długość… Ale chyba ta druga wersja, bo w grubości kucyka nie zauważyłam większych zmian…
    Myślę, że podstawą jest zdrowie i dobre nawyki żywieniowe. Później można się wspomagać suplementami – mnie bardzo pomógł Revalid, po oleju z wiesiołka też zauważyłam lepszy stan włosów i wcierka z jantaru.

  2. Na szczęście nie mam problemu ze wzmożonym wypadaniem włosów, choć stres jest coraz częściej moim towarzyszem 🙁 Staram się go unikać, ale czasami się nie da <3

  3. U mnie stres ,niestety ,wpływa na wypadanie włosów a życie bez stresu to teraz chyba nie możliwa sprawa :-/ Natomiast moja mama prawie wyłysiała po pewnym szamponie koloryzującym -miała alergie na jakiś jego składnik .

  4. Bardzo dobry, merytoryczny wpis. Sama miałam problemy z wypadaniem, ale u mnie zależy to głownie od pory roku i stresu, jaki mi towarzyszy. Czasem jest też tak, że jakiś kosmetyk mnie podrażni i niestety potem muszę liczyć się z konsekwencjami – tak było np. w przypadku farby do włosów ;/

    Pozdrawiam!

  5. Stres…. tego to nigdy w zyciu nie brakuje ;/ Włosy mogą też wypadać jeśli zostaną popalone przez słońce ;/ Zauważyłam też, ze jak co jakiś czas podcinam końcówki, to to wzmacnia włosy i końcówki stają się grubsze a włosy jakby mocniejsze, ale może z tymi mocniejszymi, tylko mi się wydaje? 😉

  6. Ja niestety nie dość, że mam bardzo rzadkie włosy, to jeszcze dość cienkie. Jest tak odkąd pamiętam, jednak problemy z tarczycą i anemia jeszcze bardziej pogłębiają problem.

  7. Aż dziw bierze,że cokolwiek na tych naszych głowach mamy , tyle jest powodów , by nie mieć :-)))
    Pozdrawiam poniedziałkowo 🙂

  8. Obecnie moje włosy wypadają w normalnych ilościach, ale kiedy przychodzi jesień/zima zauważam zwiększoną ilość wypadających włosów.

  9. Moja poprzednia, doświadczona fryzjerka mawiała, że co 3 lata włosy ulegają całkowitej wymianie, oczywiście nie wszystkie naraz, chociaż nie wiem jak to jest naprawdę, bo gdy ktoś ma baaardzo długie to chyba w 3 lata nie urosną tak bardzo?

  10. Ja mam wielkie problemy z moimi włosami, ale nie z wypadaniem, a z nadmiernym przesuszeniem. W dotyku są takie jakby plastikowe – jak włosy lalki :/ Cuda już z nimi robiłam i nic nie pomaga, wyniki wszystkie miałam robione, ale zarówno lekarze jaki fryzjerka rozkładają ręce.

  11. Całkiem niedawno miałam problem z wypadaniem włosów, ale zmiana diety i ograniczenie kosmetyków do stylizacji włosów wyszły mi na dobre. Teraz już moje włosy mają się dobrze i nie wypadają 🙂

  12. Nie mam na całe szczęście tego problemu. Kiedyś na wiosnę i jesień trochę liniałam, ale szybko przechodziło 🙂
    Pozdrowionka:)

  13. Mi na szczęście włosy az tak mocno nie wypadają ale staram się o nie dbać najlepiej jak mogę no i odpowiednią dieta

  14. Wiesz już co jest u ciebie powodem? Ja zawsze myślałam że u mnie to stres okazało się jednak co innego. Dlatego jeśli masz wątpliwości polecam wybrać się do tryxhologa. Za wizytę w Krk dałam 80 zł

    • Byłam dwukrotnie u trychologa. U mnie na wypadanie włosów składa się kilka powodów, ale stres na pewno nie pomaga 🙁

  15. U mnie od czasu do czasu bardziej wypadają włosy i właściwie nie ma żadnej reguły, na szczęście dużo też odrasta, ale chętnie poszłabym do lekarza od włosów, żeby ustalić co może mi pomoc 🙂

  16. ja mam nadzieję, że mi tak w sumie znośnie wypadają te włosy 😉 taką mam nadzieję przynajmniej, bo nie wiem haha 😉 kiedyś jak będę mieć sporo czasu to musze ogarnąć i się sprawdzić pod każdym katem zdrowotnym, tak żeby miec pewnośc czy nic się tam nie dzieje 😉

  17. Nakładam oleje. Druga sprawa, że wykańczam je prostownicą. Dieta, jak najbardziej dieta
    Pozdrawiam
    zolza73.blogspot.com

  18. Zgadzam się z tobą. Oprócz tego że wypadanie może też być przyczyną choroby to badając włosa też można wiele się dowiedzieć 😉

  19. Ja miałam wypadające włosy jak walczyłam z anemią. Ze źródeł spożywczych żelazo jest bardzo kiepsko przyswajalne, a przecież my co miesiąc tracimy bardzo dużo krwi i niestety …
    Teraz są bardzo dobre suplementy diety, które mają żelazo bardzo wolno uwalniające się. Mi wystarczyły tylko 3 tygodnie, żebym doszła do siebie.
    Nie radzę jednak suplementacji żelazem na własną rękę, gdyż żelazo jest pierwiastkiem utleniającym. Po drugie niski poziom hemoglobiny (czyli anemia) może nie być spowodowana tylko niskim poziomem żelaza, ale również kwasem foliowym witaminą B12 lub B6. Więc tak jak napisałaś trzeba bardziej szczególnych badań niż te podstawowe badania krwi.

Skomentuj