Dzień dobry,

gdy przychodzę do Was z postami kulinarnymi, zawsze staram się, aby przyniosły one coś innowacyjnego. Dziś jednak totalnie nie planowałam pojawić się na blogu z wpisem tego typu. Jest to totalny spontan. Niemniej jednak moje danie obiadowe wyszło tak smacznie, że postanowiłam umieścić ten przepis na blogu.

Ostatnimi czasy stawiam przede wszystkim na zdrowe odżywienie. Staram się jeść jak najmniej przetworzonych produktów. Co prawda wcześniej również odżywiałam się zdrowo, jednak teraz jeszcze większą wagę przywiązuję do tego co jem. Ograniczyłam też w mojej diecie wszystkie puszki i produkty z długim terminem ważności. Jeśli mam jeść groszek, soczewicę czy inny tego typu produkt – sama najpierw go namaczam, a później gotuję.

Wbrew pozorom nie ma w tym większej filozofii. Wystarczy odpowiednio wcześniej pomyśleć na co mamy ochotę. Jeśli są to strączki, najlepiej pomyśleć wcześniej o ich namoczeniu. Tak też było i tym razem. Zastanawiałam się co też mogę wykombinować na obiad z udziałem mojego grochu łuskanego. Wykombinowałam potrawkę z makaronem.

Grochowe love czyli wegańska potrawka z grochem

Składniki:

  • groch łuskany 25 dag
  • listki selera naciowego (kilka)
  • kilkanaście pomidorków koktajlowych
  • Marchew 15 dag
  • Cebula biała 1 szt
  • Czosnek 1 ząbek
  • Makaron pełnoziarnisty 0,5 szklanki suchego makaronu
  • Papryka zielona (ja użyłam tej białej, podłużnej) 1 sztuka
  • oliwa do smażenia
  • sól, papryka słodka mielona, papryka wędzona i pieprz do smaku
  • łyżka mąki (u mnie jęczmienna pełnoziarnista)

Wykonanie:

Groch namoczyć na noc, ugotować w tej samej wodzie z solą (jeszcze jakieś 20 minut).

Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie.

Na oliwie zeszklić cebulkę, gdy zmięknie dodać listki selera naciowego i pokrojoną paprykę i marchewkę oraz czosnek. Dodać wody i dusić pod przykryciem 10 minut. Dodać pomidorki koktajlowe, ugotowany groch i przyprawy. Zagęścić sos mąką. Gotowe!

Szybka i super-smaczna potrawka już czeka aż ją spożyjemy. Jest bardzo pożywna i pomimo, że w jej składnikach nie znajdziemy mięsa, zawiera sporo białka (za sprawą grochu).

Lubicie takie szybkie dania?
Często strączki pojawiają się na Waszych talerzach?

Madzia

83 komentarze

  1. Mmm… Nie jadłam takich pyszności 😉
    Ale wydaje mi się, że to moje smaki 😉
    Chętnie kiedyś odtworzę takie danie 😉
    Pozdrawiam 😉

  2. Wygląda smacznie i zdrowo 🙂
    Dawno nie jadłam grochu i może w weekend zrobię coś z jego udziałem, powinnam mieć w domu 😉

  3. Aż mi wstyd, iż jako fanka orzechowych smaków nigdy nie wykorzystałam ich w żadnej postaci jako dodatek do dań obiadowych! A tu takie cuda można wyczarować 🙂

  4. Kochana, tak szczerze mówiąc to ja …kocham groszki i fasolki:D No wielbię pod niebiosa, najbardziej lubię rzeczy przyrządzone właśnie z tych produktów ( + np kapustka<3).. Moja Babcia kochana gotuje takie cuda , że jej, nigdy nie będę umiała tak gotować.. 🙂

Skomentuj