Witam serdecznie!

Ociągałam się sporo, ale w końcu jestem. Po blogach wszędzie krąży Liebster Blog Award w najróżniejszych wydaniach i ja także zostałam nominowana. Jedna nominacja to prawdziwy pewnik, gdyż zostałam oficjalnie otagowana do odpowiedzi na pytania przez Karolinę z Kaina Blog. Do drugiej nominacji się poczuwam za sprawą Olgi z Livingonmyown, gdyż nominowała wszystkich, którzy jej bloga czytają częściej niż 4 razy w tygodniu (a ja się do takowych zliczam rzecz jasna).

Zatem do dzieła! Zacznę od pytań przygotowanych przez Karolinę:

1. Jak rozpoczynasz swój dzień?
Swój dzień niezmiennie rozpoczynam od szklanki ciepłej wody z cytryną, miodem i chlorofilem. Mój standardowy rytuał poranny. Nawet jak się bardzo spieszę – nie wyjdę z domu bez wypicia tej mikstury 😉
2. Miejsce, które chciałabyś odwiedzić?
Z miejsc, które mi się marzą – Rzym, zdecydowanie. W końcu odwiedzę to wspaniałe miasto i będę zwiedzała do upadłego. Plan ułożę sobie sama, gdyż od wertowania mnóstwa książek o tym właśnie mieście mam wrażenie, że znam go już bardzo dobrze.
Z mniejszych, lokalnych planów wycieczkowych – z chęcią pojechałabym do Łodzi! Nigdy nie byłam, a to miasto przyciąga mnie jak magnes.
3. Która pora roku jest Twoją ulubioną i dlaczego?
Późna wiosna i lato. Uwielbiam przyrodę rozbudzoną do życia, mnóstwo barw, kolorów, zapachów wokół. Po prostu dobrze czuję się, gdy dzień jest długi, za oknem piękne słońce. Aż chce się żyć! Poza tym lubię bardzo ciepły klimat. Muszę się porządnie powygrzewać na słońcu, aby złapać tych jego promieni na cały rok.
4. Gdybyś miała jednym słowem opisać swoje blogowanie, to…
Misz-masz?
5. Najpiękniejsze wspomnienie z dzieciństwa.
Moje wakacyjne wyjazdy z rodzicami do Austrii. Beztroska, jedzenie lodów na rynku w Klosterneuburgu, pochłanianie mnóstwa książek na leżaku przed domkiem letniskowym. Spokój dzieciństwa 🙂
6. Która cecha Twojego charakteru najbardziej Cię denerwuje?
Nerwowość!
7. Skąd pomysł na nazwę bloga? 
Tyle osób mnie o to pytało. Czy ja wiem? Już jako mała dziewczynka przecierałam swoje szlaki w blogosferze. Najpierw moje blogi nosiły nazwy „Notatki Madzi”, a później „Megly”. Jakoś tak wyszło i tak już zostało. Podobało mi się moje imię po angielsku „Meg” i chyba, gdzieś stąd mi się ta nazwa wzięła i jestem z nią związana po dziś dzień.
8. Co jest najważniejsze w Twoim życiu?
Rodzina, zdrowie, miłość, wiara w wyznawane wartości, pasja.
9. Bez jakiego kosmetyku się nie obejdziesz?
Przede wszystkim bez pielęgnacji. Serum do twarzy, krem, balsam. A z takich bardziej podstawowych to mydło – rzecz jasna! Haha 😉
10. Co Cię charakteryzuje? 
Pozytywna energia, poczucie humoru, nienawiązywanie głębszych relacji zbyt szybko (ale jak już z kimś się zaprzyjaźnię i obdarzę go zaufaniem to „na zawsze”, w głębi duszy jestem introwertyczką, umiarkowaną domatorką, lubię kontrolowane szaleństwa, uwielbiam blogować, pisać, a najbardziej kocham otaczać się ludźmi, którzy są mi bliscy.
Teraz czas na odpowiedzi na pytania Olgi:
1. Jeśli kiedykolwiek poczułeś się naprawdę spełniony, kiedy to było i co stanowiło powód?
Gdy dostałam wymarzoną pracę poczułam takie wielkie spełnienie. Urzeczywistniło się coś, o czym marzyłam i troszkę nie wierzyłam w siebie. Było to pół roku temu. Było mi to potrzebne na tamten moment. Teraz nie definiowałabym osobistego spełnienia przez pracę. Ogólnie jestem raczej człowiekiem spełnionym: mam wspaniałych bliskich, na których mogę liczyć, miłość, przyjaciół, jestem względnie zdrowa, studiuję to, co chciałam, bloguję, trenuję. Wrodzony niepokój towarzyszy mi od zawsze, ale walczę z nim, jak mogę 😉
2. Jaka sytuacja z tego tygodnia przyniosła Ci najwięcej radości?
Wybranie się na ruiny zamku leżące na sporej górce po 22 w strugach deszczu i gumiakach! A potem obserwowanie mojego miasta skąpanego w światłach. Coś wspaniałego!
3. Z jakiego powodu byłeś w tym tygodniu smutny?
Z powodu deszczowej pogody, która pokrzyżowała mi plany.
4. Gdybyś mógł wyrzucić ze swojego życia jedną osobę, usuwając wszystkie chwile, które wspólnie przeżyliście, kto by to był i dlaczego?
Nie jestem pamiętliwa. Wiele w życiu złych chwil przeszłam, ale zapomniałam o nich. Jedyna sytuacja i osoba, jaka przychodzi mi na myśl to autentycznie niezrównoważona nauczycielka angielskiego w liceum, która zamykała się z nami w sali na klucz i bywało, że nam groziła, albo robiła różne inne szalone rzeczy. Dziś wspominam to z przymrużeniem oka, ale pamiętam, że wtedy cała nasza grupa z angielskiego była przerażona.
5. Gdybyś mógł poznać jedną sławną osobę – żyjącą bądź nie – kto by to był i dlaczego?
Jest tak wiele sławnych osób, które chciałabym poznać. Czytając w liceum „Ferdydurke” pomyślałam o Witoldzie Gombrowiczu. Zafascynował mnie jego humor, inteligencja. Pochłaniałam jego książki jak diabeł dobre dusze. Chyba nadal chciałabym go poznać i zobaczyć jaki był w na co dzień. Drugą postacią, jaka przychodzi mi na myśl jest polski reżyser Stanisław Bareja. Oglądnęłam chyba wszystkie jego filmy i moim zdaniem są absolutnie genialne. Cięte poczucie humoru, trafne obserwacje rzeczywistości, kultowe sceny. Podobno był dość posępny i ponury, ale aż trudno mi w to uwierzyć.
6. Czy jest taki temat, o którym nie potrafisz rozmawiać? Jeśli tak, to dlaczego?
Nie przepadam za mówieniem o swoich uczuciach, zwłaszcza z ludźmi, których dobrze nie znam. Bardzo trudno mi się obnażyć w przeżyć wewnętrznych nawet przed bliskimi mi osobami. Czemu? Nie wiem. Mam naturę introwertyczną, nieco skrytą.
7. Czym jest według Ciebie tolerancja?
Żyj i daj żyć innym. Tolerancja to przyzwolenie na inność. Uważam się za osobę tolerancyjną. Nie przeszkadzają mi u innych odmienne poglądy, inny kolor skóry, nacja, orientacja. Dopóki czyjaś odmienność nie krzywdzi drugiego człowieka – nie przeszkadza mi. Baaa – byłabym nawet w stanie walczyć w obronie czyiś praw, nie mając w tym żadnego interesu, gdybym uznała, że są one jawnie pogwałcane.
8. Z jakim zapachem kojarzy Ci się rodzinny dom?
Smażony cukier waniliowy! Haha 😉 Moja mama zawsze robi takie pyszne racuszki z cukrem waniliowym. Jak to pachnie! Nigdy nie czułam takiego zapachu poza moim domem, pomimo, że już nieraz w innych miejscach asystowałam przy smażeniu racuchów. Magia?
9. Jaki smak miała lub ma Twoja największa miłość/przyjaźń?
Moja miłość już na zawsze będzie miała smak Białych Michałków. Długa historia. Akurat te cukierki jakoś weszły na rynek, a mój chłopak je uwielbiał. Był chudy, mógł wcinać słodycze garściami. Mi też się wydawało, że tak mogę. Pamiętam jak w oczekiwaniu na autobus po szkole zajadaliśmy się tymi słodyczami. Tylko, że ja tyłam, a on nie! Taka sprawiedliwość… Jednak do dziś będę wspominała nasze początki związku z rozrzewnieniem i zawsze już będą mi się kojarzyły ze smakiem Białych Michałków.
10. W co jesteś bardziej skłonny uwierzyć: przeznaczenie czy przypadek?
Chyba jednak w przeznaczenie, choć moja racjonalna natura i tak zawsze będzie próbowała dla wszystkiego znaleźć jakieś sensowne rozwiązanie podparte faktami.
11. Jak oceniasz swoje umiejętności językowe w skali 0-6?
Odnośnie języka polskiego dałabym sobie piątkę, w kontekście języków obcych – zależy o jakim mówimy 😉
Koniec! Dziękuję bardzo za nominacje. Miło mi było odpowiadać na Wasze pytania. Nawet niektóre skłoniły mnie do refleksji i pozwoliły zastanowić się nad pewnymi kwestami.
Teraz czas na mnie:
1. Jak wyobrażasz sobie swoje życie za 5 lat?
2. Jaki jest największy sukces w Twoim życiu?
3. Jaki był Twój ulubiony przedmiot w szkole?
4. Jaka była najgorsza książka, jaką przeczytałaś?
5. Z kim w swojej rodzinie masz najlepszy kontakt i czujesz pokrewieństwo dusz?
6. Ile razy się w życiu przeprowadzałaś i gdzie to było?
7. Jaka jest Twoja ulubiona piosenka?
8. Jaki jest Twój ulubiony zapach? (perfumy)
9. Co wolisz: gwar dużego miasta czy spokojne życie na uboczu?
10. Gdybyś na jeden dzień miała zamienić się życiem z jakąś sławną osobą to kto by to był i dlaczego?
Nominuję:
Oczywiście to są sugerowane do nominacji osoby. Jeśli ktoś nie ma czasu bądź ochoty brać udziału w tej blogowej zabawie – jasna sprawa 🙂 Starałam się wybierać blogi osób, które w niedawnym czasie nie odpowiadały na podobne nominacje 😉
Co sądzicie o tego typu blogowych zabawach? 😉
Pozdrawiam,
Madzia.

14 komentarzy

  1. Raz albo dwa brałam udział. Co sądzę? Ogólnie w porządku zabawa, z drugiej strony niekoniecznie jestem osobą lubiącą o sobie mówić. Jedne pytania mi pasują, inne nie. Wiele można się dowiedzieć. Fajnie, ze wróciłaś tutaj. Rzym – super sprawa, mam nadzieję, że Ci się uda tam pojechać. Też chciałabym zobaczyć Włochy. A z Łodzi mam kolegę na studiach, który mówi, że nic tam zachwycającego, ale to miasto filmowców, poza tym dowiedziałam się, że trzecie pod względem wielkości w Polsce, także na pewno jest tam coś ciekawego. Pozdrawiam. 😉

  2. Witaj Madziu, brałam kilka razy w takich zabawach i fajnie było. Jednak później osoby nominowane pisały aby ich nie nominować. A więc ostatnie razy, już nikogo nie nominowałam.

  3. Pingback: writeessay

  4. Cieszę się, że mogłam się czegoś o Tobie dowiedzieć:) Jesteś bardzo pozytywną osobą, dlatego trzymam kciuki za spełnienie Twoich marzeń.
    Pozdrawiam
    Sonia

  5. Pingback: Cialis prices

  6. Pingback: Buy cialis

  7. Pingback: Buy cialis online

Skomentuj