Witam Was Kochani,

dzisiaj przychodzę z postem – recenzją. Przedstawię Wam moje ulubione dwie kredki do brwi, które są naprawdę niedrogie, a przy tym dają naprawdę piękny efekt. Podkreślają brwi na długi czas, nie rozmazują się.

Szczerze mówiąc od dawna szukałam idealnej kredki do brwi. Moje brwi naturalnie są dość rzadkie i w kolorze jasnego blondu. Nie wyobrażam sobie ich na co dzień nie podkreślać. Zwykle szukam produktów w odcieniach jasnego brązu lub ciemnego blondu – takich, które najbardziej pasują do mojej urody, koloru włosów. Ciężko było mi dobrać taki produkt, który spełniałby moje oczekiwania i nie był przy tym drogi. Jednak po długich miesiącach testów i poszukiwań – w końcu znalazłam.

Dzisiejszy post będzie dotyczył samych kredek do brwi. Osobiście czasem używam też paletki cieni, którą aplikuję pędzelkiem, a także żelu utrwalającego. Jednak na co dzień, przy delikatnym dziennym makijażu wykorzystuję tylko kredkę. Dzięki niej szybko i precyzyjnie mogę podkreślić brwi, a efekt nie jest przerysowany.

Przejdźmy zatem do moich drogeryjnych ulubieńców do brwi. Ze wszystkich produktów, jakie do tej pory miałam okazję testować wybrałam dwa – według mnie najlepsze. Są to prawdziwe hity, które mnie nie zawiodły i służą mi już od długiego czasu. Zatem… przekonajcie się co to za kredki…

1. Catrice, Eye Brow Stylist – kredka do brwi w kolorze 040 Don’t Let Me Brow’n – 1,6 g, około 10 zł

najlepsze-tanie-drogeryjne-kredki-do-brwiDSC00185

Muszę zacząć od samej marki Catrice, która moim zdaniem obecnie jest jedną z lepszych drogeryjnych firm, które oferują nam kompleksową gamę kosmetyków, wśród których jest wiele hitów. Co ważne, ich produkty są dostępne w naprawdę przystępnych cenach w drogeriach Hebe, Natura i niektórych Rossmannach.

najlepsze-tanie-drogeryjne-kredki-do-brwiDSC00183

Tę kredkę do brwi kupiłam a sprawą olbrzymiej ilości pozytywnych opinii, jakie przeczytałam na jej temat w Internecie. Zarówno w blogosferze, jak i na Youtube to kosmetyk wręcz kultowy. Musiałam się przekonać czy i mnie zachwyci. Nie miałam wiele do stracenia – w końcu kosztuje tylko 10 zł. Pamiętam, że i tak kupiłam tę kredkę na promocji -49%, więc zapłaciłam za nią coś około 5 zł.

Sam produkt oprócz standardowej kredki, ma jeszcze końcówkę do przeczesywania brwi. Bardzo przydatny gadżet, zwłaszcza, gdy ktoś jest posiadaczem niesfornych brwi. Moje do niesfornych nie należą, ale i tak ta „szczoteczka” się przydaje. Sama kredka jest dość twarda, co według mnie jest dużym plusem, bo nie rozmazuje się i można nią precyzyjniej wyrysować brew, a nawet poszczególne jej włoski.

najlepsze-tanie-drogeryjne-kredki-do-brwiDSC00187

Kredka świetnie nadaje się zarówno do delikatnego podkreślenia brwi, jak i jej mocnego wyrysowania. W racji, że można ją temperować, każdy może dowolnie wpływać na jej kształt tak, aby był jak najbardziej przystosowany pod indywidualne potrzeby i przyzwyczajenia.

najlepsze-tanie-drogeryjne-kredki-do-brwiDSC00189

Kredka nakłada się dość łatwo, z tym, że faktycznie trzeba mocniej nacisnąć, aby uzyskać pożądany efekt. Pigmentacja jest bardzo dobra. Kredka w stanie nienaruszonym utrzymuje się na brwiach przez cały dzień bez rozmazywania, ani wycierania. Także zapomnijmy o prześwitach! Czasem, gdy chcę uzyskać mocniejszy efekt utrwalam ją żelem koloryzującym.

najlepsze-tanie-drogeryjne-kredki-do-brwiDSC00186

Bardzo ją lubię, bo dzięki niem można szybko uzyskać naturalny efekt. Jest idealna, gdy się spieszę. Bez problemu w kilka sekund osiągam efekt, który mnie satysfakcjonuje. To świetny produkt na wyjazdy! A czesadełko z drugiej strony kredki bardzo się przydaje.

Wydajność oceniłabym na: fenomenalną! Przy kilkumiesięcznym niemal codziennym używaniu zużycie jest minimalne. Myślę, że spokojnie wytrzyma ze mną dobry rok. A odcień dobrałam wręcz idealny. Chłodny, delikatny. Taki, jak lubię.

najlepsze-tanie-drogeryjne-kredki-do-brwiDSC00192

Dzięki gamie czterech kolorów dostępnych na rynku zarówno blondynki, jak i brunetki mogą wybrać odpowiedni odcień dla siebie. Niektóre kolory są ciepłe, inne zdecydowanie chłodniejsze. Nikt nie powinien mieć dużego problemu z wybraniem czegoś, co mu najbardziej odpowiada.
Dostępne odcienie:
– 010 Blond But Brow`d,
– 020 Date With Ash-ton,
– 030 Brow-n-eyed Peas.
– 040 Don’t Let Me Brow’n

najlepsze-tanie-drogeryjne-kredki-do-brwiDSC00190

A teraz pora na mojego drugiego ulubieńca:

2. Maybelline Brow Satin – dwustronna kredka wypełniająca brwi w kolorze Dark Brown – 8 ml, 27 zł

najlepsze-tanie-drogeryjne-kredki-do-brwiDSC00194

Moja druga propozycja to dwustronny produkt od Maybelline. Z jednej strony mamy do czynienia z wysuwaną kredką, a z drugiej z gąbeczką wypełnioną pudrem. Jest ona naprawdę przydatna, gdy chcemy na szybko uzupełnić jakieś prześwity w brwiach lub je całościowo mocniej podkreślić. Moim zdaniem to kompleksowy kosmetyk do wypełniania/wyrysowywania brwi.

najlepsze-tanie-drogeryjne-kredki-do-brwiDSC00200

Oto swatche samej kredki (po lewej) i gąbeczki z tuszem (po prawej).

Mając ten produkt, nie potrzebujemy już nic innego. Automatyczna kredka jest cienka, bardzo precyzyjna. Z jej pomocą możemy nadać brwiom ulubiony kształt, a przy tym wyrysować je naprawdę ekstremalnie precyzyjnie.

Bardzo szybka stylizacja brwi jest możliwa dzięki temu produktowi, także jest idealny dla osób zabieganych. Poza tym wystarczy delikatnie docisnąć kredkę do brwi, aby ładnie się rozprowadziła.

najlepsze-tanie-drogeryjne-kredki-do-brwiDSC00197

Zarówno kredka jak i cień w gąbeczce są bardzo trwałe. Robiąc makijaż rano mam pewność, że do popołudnia bez poprawek spokojnie wytrzymam. Co więcej nie ma mowy o żadnych prześwitach, a samo wykończenie jest ładne i naturalne.

najlepsze-tanie-drogeryjne-kredki-do-brwiDSC00199

Co do prześwitów w brwiach – jeśli na co dzień chcemy je po prostu lekko zakryć, gąbeczka z cieniem jest do tego idealna. Wystarczy delikatnie przyłożyć ją do brwi i w tym miejscu pięknie, subtelnie ją wypełni. Całość trwa pół sekundy i nie wymaga dużych umiejętności. Dla mnie jest to duża wygoda i ułatwienie. Mając kredkę zawsze przy sobie wiem, że nawet, gdy moja brew w ciągu dnia zaskoczy mnie jakimś ubytkiem to z powodzeniem ją wypełnię bez trudu za pomocą tej gąbeczki, a proces ten będzie trwał ułamek sekundy!

Sam rysik w kredce jest owszem, bardzo wygodny, jednak musimy na niego uważać, bo jest dość delikatny i kruchy. Łatwo może ulec złamaniu, jednak, gdy będziemy uważni i nie będziemy zanadto wysuwać kredki – nie powinno być problemów.

Wydajność tego produktu nie jest jednak największa. O ile gąbeczka z cieniem może posłużyć nam naprawdę przez długi czas, to wysuwana kredka zużywa się szybko. Jeśli będziemy jej używali codziennie wystarczy nam na miesiąc, góra dwa. 27 zł za drogeryjny produkt do brwi to niemało, dlatego polecam Wam kupowanie tej kredki na promocjach w Rossmanie, Hebe, Superpharm lub Naturze. Gdy akurat trwają tam przeceny -50% na daną markę – można ją dorwać za około 13 zł.

najlepsze-tanie-drogeryjne-kredki-do-brwiDSC00196

Ja mam kolor Dark Blonde, który jest jak dla mnie odrobinę za ciepły. Wolałabym, aby być bardziej stonowany.
Pozostałe dostępne kolory to dark brown medium brown.

Kochani, jeśli chodzi o moje ulubione kredki do brwi to te dwie zdecydowanie najbardziej przypadły mi do gustu. Co ciekawe, nie są to wyłącznie moje ulubione kredki drogeryjne. Testowałam też kredki marek luksusowych i na tak dobre i wygodne w użytkowaniu jak te nie trafiłam.
Jedyne co można im zarzucić to wycieranie się napisów, jednak przy tak częstym użytkowaniu – to normalne.

najlepsze-tanie-drogeryjne-kredki-do-brwiDSC00201

Mam nadzieję, że recenzja okazała się przydatna. Jeśli macie ochotę na podobny post o produktach do utrwalania brwi – piszcie. Z przyjemnością przygotowałabym wpis o takiej tematyce.

Post nie jest sponsorowany. Zrecenzowane produkty zakupiłam sama.

Znacie którąś z tych kredek? Czego używacie do podkreślania brwi?

Pozdrawiam,

Madzia

50 komentarzy

  1. Kredek nie używam – w ogóle się nie maluję, ale post podeślę mojej siostrze… może być zainteresowana (chociaż nie wiem jakich kosmetyków ona używa:P)

    • Kiedyś też nie podkreślałam brwi, ale z racji, że są one bardzo jasne – lepiej się czuję, gdy delikatnie je zarysuję kredką 🙂

  2. Ja mam ciemne włosy z natury, więc nie potrzebuję ich podkreślenia na co dzień. Jednak jeśli robię mocniejszy makijaż, prześwity uzupełniam cieniem do powiek w kolorze zbliżonym do tej kredki Catrice, o której słyszałam wieeele dobrego. Sama trochę się obawiam użycia kredki (cień daje delikatniejszy, nieco przydymiony efekt) i takiego stricte wyrysowania, ale myślę, że to kwestia samej aplikacji 🙂
    Pozdrawiam!

    • Ta kredka z Catrice ma to do siebie, że można nią stopniować efekt intensywności koloru. Sama w sobie nie należy do najmiększych, dlatego spokojnie delikatnie ją dociskając można w sposób subtelny podkreślić brwi (uzupełnić prześwity) 🙂

  3. Ostatnio coraz częściej zastanawiam się nad kupnem produktu do brwi, bo choć moje nie są rzadkie ani nie ma wielkich prześwitów to jednak ujednolicenie ich koloru bardzo by się przydało. Muszę się rozejrzeć za kolorami odpowiednimi dla mnie z marek, któe polecasz 🙂

  4. Znam tylko tę kredkę z Maybelline, u mnie też fajnie się sprawdzała i na kolejnej promocji w Rossmannie mam zamiar kupić sobie kolejny egzemplarz 🙂 Używam jednak najciemniejszego koloru i bardzo podoba mi się fakt, że jest on utrzymany w dość chłodnej tonacji 🙂

    • Z kolei jasne odcienie są według mnie troszkę zbyt ciepłe, ale podobnie jak Ty mam ją zamiar kupić na kolejnej promocji w Rossmannie 🙂

  5. Ja mam taki problem, że moje brwi są czarne. Ciężko mi je wyregulować. Lewa jest idealna, ale nad prawą mam małą bliznę, przez co nigdy nie będą równe :/

    Wciąż szukam czegoś idealnego 😉

  6. Pingback: Promocja -49% w Rossnannie. Co kupić? Co ja kupię? – megly.pl

Skomentuj