Witam.

Nareszcie weekend. Sobota, zawsze w domu dużo porządków, sprzątania. Niestety nie ma lekko.

Na dziś przygotowałam dla Was potrawę, która była mnie absolutną nowością i w takiej postaci jeszcze nigdy jej nie przygotowywałam. Kto z nas nie lubi naleśników? Hmm chyba każdy je lubi. Ja mogłabym je jeść w każdej postaci. Zarówno te na słodko, jak i na słono. Chociaż te słodkie są dużo bardziej popularne. Naleśniki z powidłami, dżemami, serem białym. No właśnie, a co jeśliby tak zmienił utartą konwencję i spróbował… naleśników na słono z serem białym? Hmm, czemu nie? Można spróbować.

O naleśnikach ruskich słyszałam już dawno. Czyli takie naleśniki z farszem jak do pierogów ruskich. Dokładnie to pierwszy raz usłyszałam o tym od mojego chłopaka, u którego w domu jest to normalne danie obiadowe. Ja nigdy takich cudów nie jadłam. Chociaż pierogi ruskie uwielbiam bardzo. Jednak czy ciasto naleśnikowe nie jest zbyt ciężkie do farszu jak na pierogi ruskie?

Postanowiłam się przekonać. Oczywiście nie byłabym sobą gdybym czegoś nie zmodyfikowała. Nie zrobiłam typowego farszu na pierogi ruskie z dodatkiem ziemniaków, ale taki z samym serem. Z ziemniakami wyszłoby go o wiele więcej. Taki serowy jest bez zbędnych zapychaczy.

Farszu na pierogi ruskie nauczyła mnie mama. Dobrze doprawiony. Oczywiście dużo pieprzu, a do środka obowiązkowa jest podsmażana cebulka, skwarki, słoninka. Z racji, że jestem ogromną fanką pierogów- praktycznie pod każdą postacią farsz ten przypadł mi do gustu. Ze wszystkich pierogów na słono najbardziej lubię właśnie te ruskie. Chociaż takie wigilijne też są nie do przebicia. Właśnie na wigilijnych uczyłam się kleić pierwszego w życiu pieroga. A potem z roku na rok się w tym doskonaliłam. Na początku pierogi wychodziły może troszkę rozlazłe, nie wszystkie do końca dobrze zlepione, jedne zbyt duże, a drugie za małe. Niemniej jednak teraz robię je już jak trzeba. Lata praktyki 😀

No, ale nie o pierogach tu mowa. Czas zabrać się za naleśniki z serem na słono:

Składniki na dwie porcje:

250g sera białego półtłustego

boczek ok. 100g

jedna niewielka cebula

ze 2 łyżki smalcu bądź masła do posmażenia

mąka (3/4 szklanki)

mleko (1,5 szklanki)

jajko

olej do smażenia naleśników

sól, pieprz do smaku

Przepis:

Najpierw zabieramy się za sporządzenie ciasta naleśnikowego. Mąką, mleko i jajko dokładnie mieszamy na gładką masę. Do ciasta naleśnikowego możemy dodać szczyptę soli do smaku. Rozgrzewamy patelnię (aby naleśniki nie przywierały najpierw samą patelnię, a gdy jest już dobrze gorąca to dopiero dajemy olej). Olej również musi się chwilę podgrzać. Możemy wylewać już ciasto i równomiernie rozprowadzać na patelni. Ja zdecydowałam się na małą patelnię i co za tym idzie małe naleśniki.

DSC_0630

Pierwszy właśnie się smaży.

 

DSC_0631

I druga strona.

DSC_0632

A tu już gotowe naleśniki po usmażeniu i odsączeniu tłuszczu w ręcznik kuchenny.

Zabieramy się za farsz:

DSC_0634

Pokrojoną cebulkę szklimy na masełku aż zmięknie.

DSC_0637

Topimy teraz smalec.

DSC_0638

Pokrojony w kosteczkę boczek smażymy na smalcu. Trzeba uważać, aby się nie przypalił.

DSC_0639

Ser przyprawiamy pieprzem i solą. Dobrze rozgniatamy go widelcem, aby nie było grudek. Dodajemy cebulkę i boczek po usmażeniu. Mieszamy wszystko dokładnie. Cebulka i boczek muszą być ostudzone, aby dodać je do sera.

DSC_0640

Tak wygląda nasz ser z dodatkami.

DSC_0662

Gotowe. Możemy teraz nałożyć farsz do naleśników. Ja nabiłam na wykałaczki kwadraciki z boczku dla dekoracji.

DSC_0665

Naleśniki wszystkim moim domownikom smakowały. Wyszły bardzo smaczne i takie nietypowe. Kuchenny eksperyment się powiódł. Zachęcam wszystkich do takich naleśniczków.

11 komentarzy

  1. Ja takie pierogi pierwszy raz jadłam na studiach, w naleśnikarni były najtańsze, a moim zdaniem najlepsze 🙂 Uwielbiam i robię je jak mam ochotę na pierogi, a nie mam ochoty na zagniatanie ciasta 😉

  2. Mmm…chyba Cię u siebie zatrudnię. 🙂 Jestem przed śniadankiem i narobiłaś mi właśnie smaka na takie naleśniczki, spróbuję zrobić. Pozdrawiam 🙂

  3. Aż ślinka cieknie:)jeśli masz chwilkę to byłabym wdzięczna za poklikanie w linki w moim ostatnim poście. To dla mnie bardzo ważne, staram się o współpracę. Z góry bardzo dziękuję:* pozdrawiam:)

  4. Świetny przepis. Naleśniki uwielbiam i często robię. Czasem w wersji wytrawnej, ale z takim farszem nie próbowałam. Coś mi się wydaje, że w kolejny weekend stanę przy patelni. 🙂

  5. Pingback: warehouse properties

  6. Pingback: Buy backlinks youtube

  7. Pingback: exede satellite internet Waterboro

Skomentuj