Dzień dobry,

temat dzisiejszego posta być może nie będzie dotyczył każdego, jednak – naprawdę wydaje mi się być bardzo przydatny nie tylko dla osób, które zmagają się ze zbyt niskim poziomem żelaza czy ferrytyny (bądź jednego i drugiego).

Pewnie nigdy nie wpadłabym na pomysł, aby stworzyć taki post, gdybym sama nie miała do czynienia z tym problemem. Co prawda moje wyniki żelaza są w normie (jednak mogłyby być lepsze). Podobnie ma się sprawa z ferrytyną. W ogóle pragnę Was w tym miejscu uczulić na normy, które podawane są w laboratoriach. bardzo często wynik w dolnej granicy, owszem, mieści się w przedziałach uznawanych jako standard, jednak może sugerować jakieś problemy zdrowotne i nie zawsze będzie potraktowany z odpowiednią powagą.

Moja ferrytyna wynosiła około 50. Mieściła się w widełkach podanych przez laboratorium, gdzie robiłam wyniki. Lekarka rodzinna w ogóle nie zwróciła na nią uwagi. Dopiero, gdy zaczęłam zgłębiać temat – dowiedziałam się, że optymalnym wynikiem przy którym włosy nie powinny wypadać jest minimum 80. Dlatego wzięłam sprawy w swoje ręce. Przede wszystkim radykalnie zmieniłam swoją dietę, która nie była idealna. Baaa – daleko jej do tego było!

Jak podwyższyć żelazo bez łykania tabletek z żelazem?

Sposobów jest wiele. Oczywiście wszyscy, którzy decydują się na suplementowanie preparatów z żelazem (czy to tych wypisywanych na receptę czy bez konieczności jej posiadania) – to Wasza decyzja. Jeśli natomiast chcecie się dowiedzieć jak skutecznie podwyższyć żelazo i ferrytynę bez łykania tabletek – zapraszam do lektury tego posta. A tymczasem przypomnę jeszcze, że normy żelaza to dla mężczyzny  ok. 10-12 mg dziennie, a dla kobiety ok. 12-15 mg.

Buraki

Są wspaniałym źródłem żelaza. Przez medycynę naturalną uznawane są także jako środek krwiotwórczy. Zdaję sobie jednak sprawę, że nie każdy ma czas i ochotę z codziennym ich przygotowywaniem, które jest czasochłonne i dość męczące (kto tarł w życiu ugotowane buraczki na tarce wie o czym mówię). Dlatego ja postawiłam na sproszkowane buraki, oczywiście eko. Ogromne opakowanie kosztowało około 12 zł. Dosypuję około łyżeczki do codziennego koktajlu. Smak nie jest bardzo wyczuwalny – jedynie musimy się przyzwyczaić do niezbyt atrakcyjnego kolorku naszej mikstury (zwłaszcza, gdy w składzie koktajlu są także zielone warzywa).
Żelazo w 100 g buraków – 0.80/0.79 mg

Pokrzywa (suszona)

O pokrzywie mówi się, że jest w stanie wyleczyć anemię. Faktem jest, że bardzo dobrze radzi sobie z niedokrwistością. Dlatego polecam herbatę z pokrzywy. Dlaczego? 1 g suchych liści pokrzywy posiada aż 1,7 mg żelaza. Napar z trzech łyżeczek (czyli około 2 g) prawie w 30% pokrywa dzienne zapotrzebowanie na żelazo właśnie. Ja piję napar z pokrzywy 3 razy dziennie. Nie stanowi to dla mnie żadnego problemu. Od zawsze lubiłam ziołowe herbatki, więc przyzwyczaiłam się i do smaku pokrzywy.

Suszone figi i suszone morele

Nie dość, że pyszne to jeszcze działają prozdrowotnie. Również zalecane przy anemii. Moim zdaniem nie może być nic smaczniejszego. Nie trzeba mnie do nich przekonywać. Figi codziennie lądują w moim energetycznym koktajlu, nadając mu słodyczy i przyjemnego posmaku.

Suszone morele zawierają 5,5 mg żelaza w 100 g, a figi 2,6 mg.

Wątróbka wieprzowa

Od razu zaznaczę, że nie każdy będzie przekonany do tej metody. Obecnie jest tak wiele różnych diet bezmięsnych, że zupełnie zrozumiałym jest, że nie każdy będzie chciał spożywać wątróbkę, aby poprawić swoje wyniki żelaza. Nie każdy też będzie przepadał za jej smakiem – zdaję sobie z tego sprawę. Jednak trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że w 100 g tego produktu znajduje się aż 17 mg żelaza. To chyba zdecydowany przodownik jeśli chodzi o źródło tego mikroelementu.

Pestki dyni i nasiona słonecznika

Ja jestem zdecydowaną fanką wszelkiego rodzaju pestek, nasion czy orzechów, dlatego dosypuję je – teraz jeszcze częściej – do sałatek czy owsianek. Pestki dynii to prawdziwa skarbnica jeśli chodzi o żelazo, zawiera go aż 11 mg żelaza, zaś w 100 g nasion słonecznika żelaza znajduje się 4,2 mg, ale to też całkiem niezły wynik.

Natka pietruszki

Zmora z dzieciństwa. Do dziś mam do niej stosunek ambiwalentny – samej w sobie nie kupuję, ale gdy i tak nabywam korzenie pietruszki – natki nie wyrzucam, tylko dodaję ją do koktajli. Smak da się znieść. Zresztą jest ona nie tylko doskonałym źródłem żelaza. Zawiera mnóstwo innych prozdrowotnych właściwości. W 100 g natki pietruszki znajduje się także 6 g łatwoprzyswajalnego żelaza.

Gorzka czekolada

Nie każdy za nią przepada. Ja kiedyś zupełnie omijałam ją szerokim łukiem. Obecnie – lubię, jednak jadam rzadko. Warto jednak mieć na uwadze, że zawiera ona w 100 g 12 mg żelaza – to naprawdę sporo. Zatem jeśli chcecie w naturalny sposób podwyższyć poziom żelaza – proszę się zaopatrzyć w dobrej jakości gorzką czekoladę.

Innymi, również bogatymi w żelazo produktami są na przykład strączki, kasza jaglana, soczewica gotowana, orzechy, jajka kurze czy maliny.

Obecnie kładę głównie nacisk na spożywanie sporej ilości buraków, pokrzywy, suszonych owoców, orzechów. Z pewnością codziennie przekraczam dzienne zapotrzebowanie na żelazo przynajmniej dwukrotnie. Póki co nie wybieram się do laboratorium, aby zrobić wyniki, chcę jeszcze troszkę odczekać i zobaczyć czy mój eksperyment z naturalnym wdrożeniem produktów bogatych w żelazo zadziała. Oby! Dam Wam znać. Obecnie widzę jednak, że moje włosy są mocniejsze i naprawdę widocznie przestały wypadać w takiej ilości, jaki kiedyś. Dlatego wszystkim osobom zmagającym się z problemem wypadających włosów – polecam zbadanie ferrytyny i żelaza.

Badaliście kiedyś poziom ferrytyny/żelaza?
Jakie są Wasze sposoby na zdrową, zbilansowaną dietę?

Madzia

59 komentarzy

  1. wątróbki niecierpię… i nic mnie nie przekona do przełamania oporu… ble. Niby jest jeszcze drobiowa łagodniejsza w smaku ale jakoś trzewia zwierzęce no…
    CZekolada bardzo chętnie ale tylko nie gorzka i znowu trudno mi opór przełamać choć nie ukrywam że łatwiej bo już można pokombinować:))
    pozdrawiam

  2. Warto jednak pamiętać, że w roślinach znajdziemy żelazo niehemowe. Dlatego jego przyswajalność jest znikoma(absorpcja tylko 3-8%). Dodatkowo a nawet wręcz obowiązkowe jest łączenie pożywienia z żelazem z produktami bogatymi w wit. C. Następnie trzeba pamiętać aby nie łączyć innych składników posiłku, które są bogate w wapń, ponieważ jego podaż hamuje przyswajalność żelaza. Warto do takiego posiłku dołączyć jeszcze kiszonki, które są tzw. Sauerkraut Factor’em.
    Są specjalne tabele i zwory do obliczania zawartości oraz przyswajalności żelaza z posiłku.

    Powiem tak… już z samej wątróbki z sokiem pomarańczowym gdzie wydawałoby się żelaza jest sporo, to jego biodostępność to kilka, w porywach kilkanaście procent z całości a to naprawdę niewiele. Generalnie z żelazem jest duży problem :/ Już sam wspomniany burak jest ubogi w żelazo jeśli się weźmie pod uwagę jego roślinną wersję oraz obecny w tym warzywie kw. szczawiowy, który również znacząco obniża biodostępność.

  3. Badam krew regularnie i dość szczegółowo (w tym także żelazo, ferrytynę, transferynę, TIBC, B12). Z żelazem miałam problemy od dziecka, dlatego staram się stale kontrolować jego poziom w organizmie.

  4. O wszystkim słyszałam 🙂 Pokrzywę piję codziennie – lubię, ale co jakiś czas robię sobie przerwy 🙂 Natki pietruszki używam codziennie, pestki również – buraczki lubię ale nie jem codziennie 😉 Czekolady od dawna nie jem – wolę wypić kakao 🙂

  5. a o szpinaku i jarmużu zapomniałaś…chyba że nie lubisz? Wcinałam przez wszystkie moje ciąże, bo nie lubiłam tabletek…Teraz też jem non stop w sałatkach i nie tylko dla żelaza!

  6. Badałam nie tak dawno temu właśnie żelazo i ferrytynę i ta druga mi właśnie spadła. Dlatego teraz częściej zwracam uwagę właśnie na jakość mojej diety pod tym kątem 🙂

  7. Wszystko jem, albo piję oprócz wątróbki wieprzowej, bom weganka.Nie mierzyłam poziomu żelaza, ale nie sądzę, żebym miała problemy przy tym odżywianiu. A z buraczków wyciskam sok i piję razem z marchewkowym. Pokrzywę zbieram na wiosnę i teraz mam jak znalazł.
    Uściski Madziu

  8. Mam takie pytanie – nigdy nie zwracałam uwagi na suszone figi, bo ogólnie nie przepadam za suszonymi owocami, ale ostatnio mnie naszło, żeby takie figi spróbować. I tu powstał problem, bo nie mam pojęcia, ile takie figi normalnie kosztują, bo nie chcę płacić dwa razy więcej niż trzeba 😉 Nie wiem również, na co zwrócić uwagę, żeby to były „dobre” suszone figi, a nie nafaszerowane chemią 😉 Może masz jakieś doświadczenie w tym temacie?

  9. Kochan, młoda jesteś, ale niestety w pewnym wieku źródła naturalne nie wystarczą, zwłaszcza gdy pijemy kawę. Po 50-ce to już trzeba suplementować niemal wszystko…

  10. Mama z różową torebką Odpowiedz

    Burak mielony, susz warzywny? Pierwszy raz widzę, ja po prostu jem je często na gorąco z patelni 😛

  11. Ja zawsze mam niedobór żelaza. Mam i już. Ale staram się go uzupełniać w diecie. Madziu świetny i przydatny post. Milego dnia. Buziaki

  12. swego czasu miałam spory problem z poziomem żelaza 🙂 i również zamiast łykać tabletki postawiłam na zmianę diety 🙂 wprowadziłam większość z podanych przez Ciebie składników i żelazo aktualnie mam w normie 🙂

  13. A muszę właśnie iść na badanie krwi, ciekawa jestem jak tam mój organizm się ma;)
    ciekawe spostrzeżenia, moja dieta jest bogata we wspomniane przez Ciebie produkty, mam nadzieję więc, że wszystko będzie w normie:)

  14. I u mnie dieta bogata w żelazo ostatnio, bo mam z tym problem… Chyba muszę zainwestować w sproszkowane buraki 😉

  15. Stąd słyszałam jedynie o pestkach dyni. Moja mama mówiła zawsze, że jeszcze szpinak ma dużo żelaza. Albo to nie był szpinak? Teraz nie pamiętam! 😀
    Moim zdaniem warto poruszać takie tematy, bo niektórzy wolą łykać tabletki i dobijać wątrobę zamiast jej pomóc w naturalny sposób 🙂 A przecież nie są to jakieś wymyślne rzeczy, a takie które spotykamy na co dzień 😉

  16. Znam te sposoby i sama ich używałam, kiedy moje żelazo było za niskie. Ale czasem jest tak, że bez tabletek się nie da. Jednak w pierwszej kolejności warto sięgnąć właśnie po pietruszkę buraki, pokrzywę, i suszone morele;). To działa:).

  17. Hej! 🙂 Pietruszka, pestki i buraki goszczą u mnie na co dzień 🙂 Miewałam epizody niedokrwistości, fajnie, że o tym piszesz. Buźka!

  18. Nigdy nie miałam problemów z niedoborem żelaza (nie pamiętam jaką ostatnio miałam ferrytynę, ale w normie), a od dawna już nie jem mięsa (wątróbki nie jadłam chyba nigdy w życiu :P), więc dla mnie rośliny są wystarczającym źródłem tego składnika. Myślę, że w zdrowej diecie kluczowa jest różnorodność i odpowiednia ilość jedzenia – na dietach odchudzających dużo łatwiej o niedobory.

  19. Poziom żelaza badałam jedynie w ciążach. Przy drugiej spadł do 11 mg.

    Och… włosy wypadają mi teraz na potęgę… najwyższy czas coś z tym zrobić!!!

    Kuszące jest spożywanie produktów bogatych w żelazo zamiast łykać tabletki. Ten post jest bezcenny Madziu :)!!!

    Wesołych Świąt :)!!!

  20. Niestety w ciąży dopadła mnie anemia i skończyło się łykaniem tabletek. Pierwszy rodzaj tabletek chyba się nie wchłaniał, bo wyniki pogarszały się. Dopiero po tych z witaminą C i kwasem foliowym wyniki znacznie mi się poprawiły. Staram się jeść niektóre z tych rzeczy, o których pisałaś i jest ok, choć jesienią co jakiś czas łykam tabletki, gdy czuję, że brak mi sił i ochoty na cokolwiek.

  21. Swego czasu miałam poważny problem…przekrój normy żelaza jest szeroki, dlatego myślę, że warto stosować odpowiednią dietę i włączać produkty, o których piszesz

  22. Hi, I do think this is a great website. I stumbledupon it 😉 I’m going
    to come back once again since I saved as a favorite it.
    Money and freedom is the best way to change, may
    you be rich and continue to guide others.

  23. Helpful info. Lucky me I discovered your website by chance,
    and I am surprised why this twist of fate did not took place earlier!

    I bookmarked it.

  24. Hello, i read your blog occasionally and i own a similar one and i was
    just curious if you get a lot of spam comments?
    If so how do you prevent it, any plugin or anything you can advise?
    I get so much lately it’s driving me mad so any support is very much appreciated.

  25. It’s a shame you don’t have a donate button! I’d definitely
    donate to this brilliant blog! I guess for now i’ll settle for
    bookmarking and adding your RSS feed to my Google account.
    I look forward to fresh updates and will share this site with my Facebook
    group. Chat soon!

  26. An interesting discussion is worth comment. I do think that you need to publish more on this topic,
    it might not be a taboo subject but generally people don’t talk about
    these topics. To the next! All the best!!

  27. Hello! I could have sworn I’ve visited this blog before but after
    going through many of the posts I realized it’s new to me.
    Nonetheless, I’m definitely delighted I stumbled
    upon it and I’ll be book-marking it and checking
    back frequently!

  28. I don’t know whether it’s just me or if everybody else experiencing problems with your blog.
    It looks like some of the text on your content
    are running off the screen. Can somebody else please provide feedback and let me know if
    this is happening to them as well? This may be a issue with my browser because
    I’ve had this happen before. Thanks

  29. I simply could not go away your site prior to suggesting that I 
    really enjoyed the standard information a person provide in your visitors?
    Is going to be back regularly in order to check out new
    posts

  30. Heya i’m for the first time here. I came across this board
    and I find It really helpful & it helped me
    out much. I’m hoping to give something back and aid others like you aided me.

  31. I know this if off topic but I’m looking into starting my own weblog and was wondering what all is required to 
    get set up? I’m assuming having a blog like yours would cost a pretty
    penny? I’m not very web smart so I’m not 100% certain. Any recommendations or
    advice would be greatly appreciated. Thank you

  32. I don’t know if it’s just me or if perhaps everybody else experiencing problems with your website.
    It appears as though some of the text in your content are
    running off the screen. Can somebody else please provide feedback
    and let me know if this is happening to them too? This might be a problem with my browser because I’ve had this happen previously.
    Thank you

  33. I’m really inspired with your writing abilities and also with the layout for
    your blog. Is this a paid theme or did you modify it yourself?

    Either way keep up the nice high quality writing, it is
    rare to look a nice blog like this one today..

  34. Having read this I thought it was very informative.

    I appreciate you finding the time and energy to put this short article
    together. I once again find myself personally spending a lot of time both reading and
    leaving comments. But so what, it was still
    worthwhile!

  35. It’s appropriate time to make some plans for the future and it is time
    to be happy. I’ve read this post and if I could I wish to suggest you few interesting things
    or suggestions. Perhaps you can write next articles referring to this article.

    I desire to read more things about it!

Skomentuj