http://megly.pl/wp-content/uploads/2017/02/slajd-3-1.png
http://megly.pl/wp-content/uploads/2017/02/slajd-4-1.png
http://megly.pl/wp-content/uploads/2017/02/sljad-1-2.png

Dzień dobry, gdy przychodzę do Was z postami kulinarnymi, zawsze staram się, aby przyniosły one coś innowacyjnego. Dziś jednak totalnie nie planowałam pojawić się na blogu z wpisem tego typu. Jest to totalny spontan. Niemniej jednak moje danie obiadowe wyszło tak smacznie, że postanowiłam umieścić ten przepis na blogu. Ostatnimi czasy stawiam przede wszystkim na zdrowe odżywienie. Staram się jeść jak najmniej przetworzonych produktów. Co prawda wcześniej również odżywiałam się zdrowo, jednak teraz jeszcze większą wagę przywiązuję do tego co jem. Ograniczyłam też w mojej diecie wszystkie puszki i produkty z długim terminem ważności. Jeśli mam jeść groszek, soczewicę czy inny tego typu produkt – sama najpierw go namaczam, a później gotuję. Wbrew pozorom nie ma w tym większej filozofii. Wystarczy odpowiednio wcześniej pomyśleć na co mamy ochotę. Jeśli są to strączki, najlepiej pomyśleć wcześniej o ich namoczeniu. Tak też było i tym razem. Zastanawiałam się co też mogę wykombinować…