Dzień dobry!

Nie dalej jak kilka dni temu na blogu okazał się post związany z promocjami w Rossmannie. Wtedy szczegółowo zajmowałam się polecaniem Wam moich ulubionych odżywek do włosów. Z racji jednak, że promocja będzie obejmowała także produkty do pielęgnacji ciała – musiałam się pojawić z moimi recenzjami kilku ukochanych produktów, które są godne zakupu. Dziś przede wszystkim zajmować się będę olejkami i balsamami do ciała.

Dla przypomnienia – z promocji mogą skorzystać wszystkie osoby posiadające aplikację Rossmann. Przy zakupie minimum dwóch różnych produktów do pielęgnacji ciała, ust, odżywek do paznokci, maseczek do twarzy oraz odżywek do włosów nasze zakupy będą tańsze niemalże o połowę. Oczywiście jeśli mowa o zakupach dotyczących wyżej wymienionych kategorii. -49% to naprawdę sporo, zatem warto zastanowić się co będzie nam potrzebne i wybrać do najbliższego Rossmanna podczas trwania promocji czyli od 21.08 do 31.08.2017.

Zaczynamy:

 1. Evree, Max Repair, balsam do ciała, regenerujący do skóry bardzo suchej i podrażnionej, 400 ml, 19,90 zł (bez promocji), nr kat. 183823

Moja skóra sucha i skłonna do podrażnień bardzo go polubiła. Doceniłam go także ze względu na wygodę. Uwielbiam produkty z pompką, bo są higieniczne, łatwe w aplikacji. Nie wchodzą pod paznokcie, a dzięki możliwości przekręcenia dozownika – nie wyleją się podczas transportu.

Ten balsam od Evree zawiera olejek migdałowy, który świetnie natłuszcza, odżywia i zmiękcza. Jednak zawartość olejku nie jest nazbyt duża, gdyż konsystencja jest dość lekka, wchłania się bez problemów i nie brudzi ubrań. Zapach – całkiem przyjemny. Polecam!

2. Alterra, olejki do ciała, różne rodzaje, 100 ml, około 20 zł (bez promocji), nr kat. 269408

Odpowiedniki olejków Alverde z niemieckiej drogerii DM. Są rewelacyjne. Po prysznicu, wcieram je zawsze w jeszcze lekko wilgotną skórę. Idealnie pielęgnują! Dodatkowo mają piękne zapachy (w których nie wyczuwam sztucznych, nieprzyjemnych nut). Są wydajne, łatwe w aplikacji (dozownik z pompką).

Ponadto są też uniwersalne! Używałam je do olejowanie końcówek włosów przed myciem, do ciała, a nawet w ekstremalnych sytuacjach – do demakijażu. Nie podrażniają, są przyjazne dla skóry. Po jakimś czasie wchłaniają się, ale nie całkowicie. Próbowałam już różnych wersji zapachowych i jeszcze się nie zawiodłam. W przypadku mocno wysuszonej skóry – używam ich w duecie z masłem do ciała.

3.  Dove, Nourishing Secrets, balsam do ciała, kokos, 400 ml, około 20 zł (bez promocji), nr kat. 256874

 

Kto zagląda na mojego bloga regularnie wie, że uwielbiam zapach kokosa w kosmetykach (i nie tylko). Dlatego nic więc dziwnego, że ten balsam przypadł mi bardzo do gustu. Oprócz pięknego zapachu – bardzo dobrze nawilża. Uwielbiam używać go po kąpieli. Koi i otula skórę delikatnym filmem.

Nie jest to spektakularne nawilżenie, ale utrzymuje się naprawdę długo. Jeśli używam go regularnie – nie mam problemów z przesuszonymi miejscami. Ponadto nie podrażnia mojej nadwrażliwej skóry, dlatego sądzę, że u większości wrażliwców by się sprawdził.

4.  Neutrogena, Formuła Norweska, odżywcza emulsja do ciała z maliną nordycką, 400 ml, około 20 zł (bez promocji), nr kat. 163740

Mam sentyment do tego balsamu, bo pamiętam, że używałam go namiętnie jeszcze w czasach liceum. Zawsze wybieram ten wariant z maliną nordycką. Lubię do niego wracać. Świetnie się u mnie sprawdza. Nie wiem dlaczego, ale zawsze częściej kupuję go zimą.

Co można o nim powiedzieć? Dobrze nawilża, szybko się wchłania, konsystencja nie jest bardzo bogata, ale mimo tego balsam jest odżywczy. Posiada pompkę – zatem moje ulubiona forma aplikacji jest w tym przypadku zachowana. Naprawdę dobry produkt.

5.  Palmer’s, Coconut Oil Formula, nawilżający balsam do ciała, 250 ml, około 20 zł (bez promocji), nr kat. 245592

Ten produkt w te wakacje był pokazywany na moim blogu naprawdę często. Głównie dlatego, że nigdy nie spotkałam równie rewelacyjnego kosmetyku, który spełniałby moje oczekiwania w 100%. Nieraz uratował moje ciało, gdy słońce nieco zbyt mocno mnie musnęło.

Podczas jego stosowania moja skóra była w rewelacyjnej kondycji. Mięciutka, gładka, nawilżona, bez nawet śladu przesuszenia czy nieprzyjemnych w dotyku. A poza tym – ten zapach kokosa – ach, jest obłędny! Wraz z filmem, który pozostawia na skórze ten kosmetyk, mamy do czynienia jeszcze przez długi czas z obłędnym zapachem kokosa. Żałuję, że ten balsam się skończył i już nie mogę się doczekać, aż kupię go ponownie. Najlepiej w promocji!

Nie jestem tylko pewna czy jest dostępny w każdym Rossmannie.

6.  Isana MED, mleczko do ciała, skóra wyjątkowo napięta i sucha, Urea 10%, 250 ml, 8,99 zł (bez promocji), nr kat. 178193

Jeśli poszukujecie czegoś taniego (co na promocji będzie jeszcze tańsze), a w dodatku idealnie sprawdzi się w przypadku skóry wrażliwej, skłonnej do alergii – spróbujcie zakupić ten produkt od Isany.

Przyjemnie pachnie, a jego niezbyt bogata konsystencja wbrew pozorom zapewnia naprawdę porządne nawilżenie przez długi czas. Fajnie sprawdza się też po depilacji nóg. Jest niedrogi, przyjemny i naprawdę nie można się do niczego doczepić. Ja bardzo lubię kosmetyki z mocznikiem i ten balsam należy do moich niskobudżetowych ulubieńców.

7. Kneipp, bio-olejek do ciała, 100% naturalnych olejków, 100 ml, około 28 zł (bez promocji) nr kat. 240631

Nie w każdym Rossmannie są dostępne produkty marki Kneipp. Bardzo je lubię. Ich olejki są naprawdę dobre i naturalne. Sama jeszcze nigdy nie kupiłam tego olejku akurat w Rossmannie. Zwykle przywożę je z drogerii DM. Jednak przy okazji tej promocji, z chęcią skorzystam i chętnie go zakupię.

Ten miks olejków świetnie poprawia elastyczność skóry. Ujędrnia ją i przyjemnie wygładza. Dzięki niemu jest gładka, miękka i przyjemna w dotyku. Olejek dość szybko się wchłania. Najlepiej stosować go na lekko wilgotną skórę po myciu.

To już całość moich ulubieńców do pielęgnacji ciała. Najchętniej kupiłabym każdego z nich, ale pomimo promocji – nie zrobię tego. Mam w domu jeszcze jakieś pokłady pielęgnacyjnych zapasów. Skuszę się jednak na pewno na olejki do ciała, bo to moja bezapelacyjna miłość.

Fajnie, że Rossmann organizuje znów taką dużą promocję i każdy Klubowicz będzie mógł z niej skorzystać. Zawsze można kupić więcej ulubionych kosmetyków i później systematycznie je zużywać.

Post nie jest sponsorowany. Zdjęcie: rossmann.pl

Jakie są Wasze ulubione drogeryjne produkty do pielęgnacji ciała?
Może coś fajnego mi polecicie?

Madzia

64 komentarze

  1. Ciekawe produkty 😉 Nie znam żadnego, a chętnie kilka z nich bym wypróbowała.
    O tym balsamie z Evree słyszałam dobre opinie, ale mnie bardziej kuszę te olejki 😉 Uwielbiam tę formułę w kosmetykach 😉

  2. Ja koniecznie musze skorzystać, bo te promocje są bardzo opłacalne, a kosmetyki do ciała są dla mnie ważne 🙂 Tych, które opisujesz nie znam 🙂

  3. Ja chyba nie mam żadnych ulubionych produktów, a spośród tych z dzisiejszej notki podoba mi się kokosowy balsam do ciała 🙂

  4. Olejki chętnie bym przygarnęła, bo za balsamami jakoś nie przepadam,
    Ale nic , znów musze się obejść smakiem, bo Rossmanna jak nie było tak nie ma.

    Pozdrawiam 🙂

  5. kusisz kochana tymi recenzjami produktów 😉 ale będę silna i nie wybiorę się do Rossmana 😀 póki co mam zapas kosmetyków 😉

  6. Palmer’s!Miłość jedyna i niezastąpiona. nie licze już, które opakowanie tego balsamu kupiłam 🙂
    A na promocję do Rossmana się nie wybieram 🙂

  7. Jakoś nie bywam w Rossmanie, może gdybym miała go gdzieś za rogiem a! Nawet mi takiego,, za rogiem,, otworzyli ale w nim kompletnie nic ciekawego nie ma :/ Jakoś nie bywam na bieżąco jeśli chodzi o jakiekolwiek promocje czy to rossmanowe, biedronkowe czy lidlowe ;D więc zwykle kupuję co mi potrzeba bez promocji ;D

  8. U Ciebie zawsze wyczytam coś ciekawego!<3
    Mam takie rozstępy na udach że szok..ten bio olejek by mi się przydał.:) A skąd wziać tę aplikację???

  9. Ja mam sporo produktów do pielęgnacji w kategorii ulubionych po które często sięgam, natomiast z racji tego że zapasy ostatnio są duże to na promocję nie będę szła. Ogólnie u nich często są promocje więc pewnie zanim zużyje to pojawia się nowe 🙂

Skomentuj