Dzień dobry,

dzisiaj przychodzę do Was z przepisem na sernik. Jest to moje ulubione ciasto właściwie… odkąd pamiętam. Niejednokrotnie zastanawiałam się nad dietą wegańską, ale są takie przepisy za którymi z pewnością bardzo bym tęskniła. Należy do tego grona chociażby… sernik właśnie. Właściwie w każdej odmianie. Chyba nigdy nie jadłam naprawdę złego sernika. To ciasto ma to do siebie, że nawet przeciętne – i tak jest pyszne.

Mam to szczęście, że u mnie w domu serniki robiło się często. Zatem jadałam złotą rosę, izaurę, serniki z kokosem, z brzoskwiniami, klasyki, serniki na zimno, serniki gotowane… Ach, długo by wymieniać. Kocham je wszystkie, choć oczywiście mam swoje ulubione.

Sama serniki robię od bardzo dawna. Właściwie to było jedno z pierwszych ciast, jakie nauczyłam się piec (zaraz po „ptasim mleczku” i „carycy”). Nie wiem ile serników już w życiu upiekłam, ale sądzę, że liczba ta może dochodzić do takiej z dwoma zerami na końcu. Zresztą poniekąd to także sprawka faktu, że moja rodzina i znajomi po prostu lubią moje serniki, a mi jest niezmiernie miło, że mogę dla nich piec. Zatem… jestem w swoim żywiole.

Dzisiaj chciałam Was zaprosić na sernik na bazie masy krówkowej. Przymierzałam się do niego już od jakiegoś czasu i w końcu nadszedł ten dzień, że zebrałam się i postanowiłam wziąć się za ten eksperyment. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym przepisu od początku do końca nie zrobiła sama. Po prostu już tak mam, że najlepiej czuję się, gdy może ponieść mnie wena i robię coś, co intuicyjnie mi odpowiada. Dzisiejszy sernik upiekłam przed chwilą. Robiąc zdjęcia był jeszcze ciepły. Ale już zdązyłam go zdegustować… i zakochać się w tym smaku. Jak na co dzień ograniczam cukier w diecie – tak od czasu do czasu pozwalam sobie na mały cheat meal, także dla zdrowia i dobrego samopoczucia. Zatem ani troszkę nie żałuję ogromnego kawałka…

Sernik krówkowy – przepis

Składniki:

Na masę serową:

1 kostka masła
twaróg 3 razy mielony – 800 g
3/4 puszki masy krówkowej (u mnie w wersji czekoladowej) z Helio
2 łyżki mąki kartoflanej
olejek waniliowy
5 jajek
1/2 szklanki cukru trzcinowego

Na ciasto:

2 łyżki mąki pszennej
pół łyżeczki proszku do pieczenia
1 jajko
2 łyżki masła
1 łyżka cukru trzcinowego
2 łyżeczki kakao

Na polewę:

łyżka masła orzechowego
3/4 gorzkiej czekolady
łyżeczka masła
+ płatki migdałowe Helio do dekoracji

Wykonanie:

Najpierw zrobimy ciasto. Masło miksujemy z cukrem, dodajemy jajko i kakao. Na koniec wsypujemy mąkę i proszek do pieczenia ciągle miksując na wolnych obrotach aż uzyskamy zbitą konsystencję.
Brytfankę wykładamy papierem do pieczenia, smarujemy masłem i na nim umieszczamy ciasto. Zwracajcie uwagę, aby dochodziło do brzegów.

Teraz zajmiemy się masą serową. Masło miksujemy. Dodajemy cukier i ucieramy. Następnie dodajemy po 1 jajku ciągle miksując. Teraz czas na dodawanie twarogu – po 1 łyżce. Cały czas miksujemy. Na koniec dodajmey olejek, mąkę kartoflaną i masę krówkową.

Miksujemy do momentu, aż wszytskie składniki złączą się w jednolitą masę, którą wylewamy do brytfanki na ciasto.

Wkładamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika. Pieczemy godzinę.

Jeśli decydujemy się na udekorowanie ciasta polewą możemy skorzystać z gotowej polewy dekoracyjnej opcji, takiej jak ta z Helio:

Ja jednak roztopiłam gorzką czekoladę z łyżką masła orzechowego i łyżeczką masła. Jeszcze ciepłą rozsmarowałam na wyjętym z piekarnika cieście. Udekorowałam migdałami.
Jak Wam się podoba taki sernik?
Jest mocno krówkowy, ale przebijają się przez niego także nuty waniliowe i czekoladowe.

Kto reflektuje na kawałeczek?

Zachęcam do spróbowania tego przepisu, bo oprócz pieczenia, które faktycznie zajmuje godzinę – ciasto przygotowuje się naprawdę szybko.

Lubicie serniki? Co sądzicie o takiej krówkowej opcji?

Pozdrawiam,

Madzia

83 komentarze

  1. Jaki dziecko uwielbiałam sernik królewski – mama piekła go bardzo często a ja z siostrą z chęcią go zjadałyśmy 🙂 Jeszcze rok (a właściwie dwa lata temu), miewałam na niego ochotę, ale od kiedy odrzuciło mnie od nabiału (chyba będzie już z pół roku, jeśli nie wiecej) i do sernika mne nie ciągnie…. nie zmienia to jednak faktu, ze Twój sernik z pewnością smakuje wybornie 😉
    Miłego wieczoru 🙂

    • Widzisz… u mnie z kolei nie ma mowy o odrzucaniu od nabiału. Właśnie ostatnio mam ciągle ochotę na sery i jogurty. A sernik też kojarzy mi się właśnie z dzieciństwem. Od zawsze lubiłam te ciasta i to się chyba nie zmieni.
      Wzajemnie. Miłego wieczorku! 🙂

  2. MMmmm, uwielbiam masę krówkową!!! Teraz zjadłabym coś krówkowego…. ;D
    Świetnie wygląda Twój sernik. Smacznego! 😉

  3. Dlatego właśnie nie planujemy na razie zostać wegankami! Sernik będzie nam się śnił po nocach więc nie będziemy się katować xD Takiego jeszcze nie robiłyśmy ale w naszej ulubionej kawiarni kiedyś zawsze chodziłyśmy na sernik kajmakowy i podejrzewamy, że ten smakowałby tak samo bosko 🙂

    • Oj tak – doskonale rozumiem takie podejście. O ile eliminację mięsa z diety jestem sobie w stanie wyobrazić o tyle ciężko byłoby mi na zawsze zrezygnować z klasycznego sernika, ale i tak… myślę nad weganizmem poważnie 😉

  4. Uwielbiam serniki a taki jest pyszny 🙂 świetnie wygląda i z chęcią bym zjadła duży kawałek 🙂 miłego wieczorku kochana 🙂

  5. Ja też kocham serniki. Wszystkie. Popełniłam ich wiele. Ale ciągle mnie zaskakują nowymi smakami. Twój sernik też mnie zaskoczył. Z taką masą? Madziu, chętnie wypróbuję, bo do tego, że lubię serniki, bardzo lubię masy krówkowe. Aż ślinka cieknie na sam widok. Wspaniale wygląda.
    Miłego, słonecznego i ciepłego weekendu 🙂

    • Dziękuję Krysiu 🙂
      Sama nie wiedziałam, że można zrobić taki serniczek z masą krówkową, ale jak widać da się i wychodzi smaczny. Zatem polecam!
      Wzajemnie, udanego weekendu 🙂

    • Dziękuję, Krysiu! 🙂
      Co do zwierzaków – faktycznie, starzeją się, chorują… są coraz bardziej wiekowe. A my musimy przy nich trwać i niestety patrzeć także czasem na ich cierpienie 🙁

  6. Sernik to też moje ulubione ciasto! Uwielbiam zwłaszcza takie na kruchym cieście! Aż mi się zebrało na przyjemne wspomnienia o tym cudownym smaku mniam … Twój wygląda obłędnie i pięknie się prezentuje. Takiej wersji sernika jeszcze nie próbowałam więc z chęcią zapiszę sobie przepis i w wolnej chwili wyląduje do posmakowania. 😉

  7. Ale ci on ładnie wyszedł 🙂 mój piekarnik na swoje życie raz działa dobrze a czasami przy 50° grzeje jak 170° chyba ma swój świat 🙂 serniki od czasu do czasu zjem natomiast ser zdecydowanie wolę na ostro niż słodko 🙂 co nie zmienia faktu że chciałabym spróbować twojego wypieku :*

    • Oj… ja też narzekam na piekarnik, bo jest wiekowy i robi mi psikusy 😉
      Ale jakoś daję radę, nie mam wyjścia.
      Jak dla Ciebie zaserwuję Ci kawałek nawet z dokładką :*

  8. Uwielbiam serniki. Ta wersja jest świetna, przy następnym pieczeniu na pewno spróbuję zrobić po Twojemu 🙂 Ale jak to smakowicie wygląda, aż się głodna zrobiłam 🙂

  9. Moje smaki 😀 Kocham serniki w każdej postaci. Takiego z masą krówkową (którą UWIELBIAM! mogłabym jeść prosto z puszki :P) nie jadłam, ale jadłam ciasto Krówka, które mi smakowało. Super pomysł, żeby całość połączyć. Ach, ale narobiłaś mi smaka 🙂

  10. Dużo byłabym w stanie teraz dać za kawałek takiego apetycznego ciasta! Jestem głodna jak wilka, a do domu trafię dopiero za 1,5 godziny 🙁 Muszę koniecznie wypróbować Twój przepis!

Skomentuj