Dzień dobry,

zdaję sobie sprawę, że temat dzisiejszego wpisu być może nie zainteresuje każdego. Nie każdy bowiem ma problemy trawienne. Wśród osób, które takie problemy z jelitami może też być gro osób, które sobie z tego nie zdają sprawy. Nie wszystkie tego typu dolegliwości bowiem przebiegają objawowo.

Niemniej jednak chyba każdy z nas słyszał o produktach zawierających dobre bakterie. To dzięki nim nasze jelita mogą funkcjonować prawidłowo. Nawet osoba, która obecnie nie narzeka na jakiekolwiek dolegliwości, powinna w ramach prewencji spożywać produkty, które stanowią naturalne probiotyki. Zwłaszcza, że o zaburzenie naturalnej flory bakteryjnej jelit jest naprawdę bardzo łatwo. Może się do tego przyczyniać palenie papierosów, picie alkoholu, częste przyjmowanie antybiotyków, przewlekły stres, stosowanie antykoncepcji hormonalnej czy po prostu złe nawyki żywieniowe.

Co zatem należy do naturalnych probiotyków, dzięki którym możemy zadbać o prawidłowe funkcjonowanie naszych jelit?

1. Kiszonki

Ogórki kiszone, kiszona kapusta i inne tego typu przetwory. Tak naprawdę powinny być spożywane przy każdym posiłku. Kiszona kapusta jest nawet zdecydowanie lepiej przyswajana i zawiera większe ilości witaminy B12, B6 i PP, niż świeża. Ogórki kiszone to również bogactwo z natury, zawierają mnóstwo witamin: B2, B3, B6, B12, PP. Bardzo często poprawiają trawienie i likwidują toksyny. Kiszonki zawierają cenne bakterie kwasu mlekowego. Oczywiście najzdrowsze kiszonki to takie, co do których mamy pewność, że produkty podlegające ukiszeniu są z pewnego źródła i nie obfitowały w spryskiwanie ich sztucznymi środkami ochrony roślin.

2. Przetwory mleczne

Jogurty, kefiry i maślanki z dobrego źródła powinny obfitować z potrzebne nam baterie. Najlepiej samemu zrobić kefir z zsiadłego mleka (jeśli macie dostęp do mleka „prosto od krówki”). Dobrej jakości jogurty czy maślanki ze sklepowych półek natomiast na opakowaniach powinny mieć podane, których szczepów bakterii użyto do produkcji. Sama jednak unikam nabiału, a tym bardziej takiego kupowanego w sklepach.

3. Kwas chlebowy

Jest produkowany na drożdżach i bakteriach kwasu mlekowego. W smaku przypomina po prostu chleb razowy. Musimy jednak zwracać uwagę, aby nasz kwas chlebowy był bez chemicznych dodatków. W sklepie niezwykle ciężko taki zakupić.

Jeśli nie naturalne probiotyki, to jakie?

Jeśli natomiast interesują nas dobrej jakości probiotyki w kapsułkach – również możemy takie nabyć. Trzeba jednak pamiętać, żeby zwracać uwagę przy ich wyborze na ilość szczepów probiotycznych, a nie milionów czy bilionów jednego rodzaju bakterii. Przerost ilości jednego rodzaju bakterii może zrobić nam więcej szkody niż pożytku. Ja akurat używam probiotyku znanej firmy Swanson – Epic Pro. Zawiera on aż 25 różnych szczepów bakterii.

Skład: Lactobacillus (acidophillus, casei, paracasei, plantarum, rhamnosus, salivarius, lactis, gasseri, Helvetius, fermentum, reuteri, bouldari, bulgaricus, brevis) Bifidobacterium (lactis, infantis, Animals, bifidum, breve, longum), stretococcus thermophilus, Kyo-Dophilus®, Saccharomyces boulardii, FOS, otoczka kapsułki: hydroksypropylometyloceluloza, stabilizator: guma gelan i skrobia ziemniaczana, substancja wypełniająca: mikrokrystaliczna celuloza, substancja przeciwzbrylająca: dwutlenek krzemu, emulgator: sole wapniowe kwasów tłuszczowych.

Dobre probiotyki dostępne w aptekach ma także firma Sanprobi. Nawet osoby cierpiące na zespół jelita drażliwego polecają Sanprobi IBS czy Sanprobi Barier.

Co oprócz probiotyków na zdrowe jelita?

Siemię lniane…

…to jeden z najpopularniejszych środków medycyny naturalnej. Działa oczyszczająco. W przypadku dolegliwości trawiennych – jest nieocenione. Ja zawsze rano zalewam je wodą. po kilku godzinach wytwarza mi się charakterystyczny kleik – blenduję go i na jego bazie robię koktajl, do którego potem dodaję ulubione warzywa i owoce oraz inne dodatki.

Inulina…

…nie tylko działa zbawiennie na jelita, ale też ogranicza wchłanianie kalorii, a w kuchni może służyć jako zdrowy, naturalny zagęszczacz. Jest ona polisacharydem, który składaja się z cząsteczki glukozy i łańcucha cząsteczek fruktozy. Jest nazywana prebiotykiem, gdyż wspiera populację pożytecznych kultur bakterii – Lactobaccillus i Biidobacterium. Gdy bifidobakterie są odżywione, sprawiają, że nasze jelita działają lepiej i dodatkowo za tą sprawą wzmocnia się nasz system immunologiczny.

Otręby konopne (zwane również błonnikiem konopnym)…

…nasiona konopi za sprawą naprawdę sporych ilości błonnika działają oczyszczająco, i wspomagająco na pracę jelit. Jak je stosować? Wystarczy około dwóch łyżeczek zalać w szklance ciepłą wodą, odczekać 10 minut i wypić. Świetnie regulują trawienie. Oczywiście trzeba być regularnym w ich stosowaniu, aby zauważyć pożądane efekty.

Babka jajowata…

…jej nasiona stosowane regularnie nie tylko poprawiają pracę jelit, ale też działają jak środek wspomagający odchudzanie i obniżający poziom cholesterolu. Jej najcenniejszy składnik to błonnik, który wspomaga w znacznym stopniu dietę oczyszczającą. Spokojnie można ją przemycać w koktajlach.

Kwas masłowy…

…w aptekach można kupić go pod nazwą Debutir. Kwas masłowy jest substancją produkowaną naturalnie przez bakterie obecne w naszym układzie wydalniczym. Odgrywa on ogromną rolę w procesie gojenia i regeneracji uszkodzonej ściany jelita.

L-Glutamina…

…aminokwas, należący do grupy aminokwasów esencjonalnychnaj (tych, których nie umiemy wytworzyć sami, a są nam potrzebne). Najczęściej stosowana przy objawach sugerujących na nieszczelne jelita. A co może sugerować, że mamy taki problem? Chociażby nadwrażliwość pokarmowa, choroby autoimmunologiczne (np. hashimoto), częste zaparcia, problemy trawienne, alergie czy spadki energii. Glutamina chroni przed uszkodzeniami śluzówki w jelicie. Jej dawki należy zwiększać stopniowo, dochodząc maksymalnie do 40 g.

Każda choroba ma swój początek w jelitach. Dlatego właśnie pragnę Was uwrażliwić na te problemy. Większość chorób związanych z jelitami, jak chociażby IBS – zespół jelita wrażliwego czy choroba Krohna to dolegliwości cywilizacyjne, przewlekłe. Aby się w nie nie wpędzić w ramach prewencji warto stosować dietę bogatą w probiotyki i po prostu zdrową jak najmniej przetworzonych produktów, dużo ekologicznych owoców i warzyw! Obecnie mamy do czynienie z koszmarną jakości żywością wysoce przetworzoną, brakuje w naszej codziennej diecie probiotycznego i prebiotycznego jedzenia, nadużywamy antybiotyków, cukru (który czai się niemalże wszędzie), alkoholu i innych używek, a to bezpośrednio prowadzi do uszkodzenia flory bakteryjnej jelit. Stąd też biorą się różnorodne inne choroby.

Post nie jest sponsorowany.

Jakie są Wasze sposoby na zdrowe jelita?
Jak niwelujecie dolegliwości trawienne?

Madzia

84 komentarze

  1. Zdecydowanie bardziej wolałabym sięgnąć po naturalne produkty niż po probiotyki, które dostępne są w aptekach 😉 A, że kiszone i mleczne przetwory bardzo lubię to nie interesowałam się nigdy tymi aptecznymi wyrobami 😉

  2. Jak dobrze, że trafiłam na ten post 😉 mam strasznie wrażliwy żołądek i codziennie muszę zwracać uwagę na to co jem. O większości rzeczach wiedziałam bo siedzę w tym temacie, ale warto przetestować probiotyki w kapsułkach, które zaproponowałaś 😉

  3. Debutir, matko po nocach mi się śni ten smak, a tylko 3 tabletki zdołałam połknąć 🙂 Mi lekarka- mam drażliwe jelita, poleciła ten Trilac IBS i powiem Ci,że na mnie działa. Po Sanprobim różnice nie widziałam, jedynie w cenie w porównaniu z innymi probiotykami.

  4. Wiele osób nie docenia takich naturalnych produktów jak siemię lniane czy kiszonki ale też wiele się do nich przekonuje 😉

  5. Na mnie zawsze najlepiej działa sok z kiszonych ogórków. Nawet kilka dni temu miałam okropny ból brzucha, mąż powiedział że to musi być trzustka bo zjadłam coś tłustego, wypiłam sok i kilka godzin później czułam się dużo lepiej 🙂

  6. Podobno kiszonki są zbawienne, warzywa w ogóle, ale czasem dolegliwości jelitowe wykluczają jedne i drugie, to zależy jakie dolegliwości sie miewa.
    Trudno w dzisiejszych czasach zdrowym byc 😉

  7. Nie mam problemów z jelitami i żadnych objawów ze strony przewodu pokarmowego, ale profilaktycznie stosuję probiotyki co jakiś czas (kupuję koncentraty probiotyczne z naturalnym składem i czasem zamawiam jakieś probiotyki na iherb), do tego zimą jem sporo kiszonej kapusty, a ostatnio polubiłam nawet ogórki. Żeby jeszcze tylko mieć sprawdzone źródło naturalnie ukiszonej kapusty. Ta co kupuję niby jest ok, ale pewności nie mam (chyba tylko jak się samemu ukisi to można być pewnym, że to naturalnie ukiszony produkt, ale jakoś nie mogę się zebrać, żeby próbować w domu :/)

  8. My ku zdrowotności jemy sporo kiszonek. Sama kiszę kapustę, ogórki i mniej typowe warzywa, np. rzodkiewki, pomidory. Co do kefiru, to polecam zakupić kultury bakterii na kefir. Wystarczy wymieszać mleko (nie UHT) z porcją bakterii i odstawić na dobę. Powstaje super gęsty kefir. Im dłużej stoi, tym robi się bardziej kwaśny.

  9. Temat mi niestety bliski – non stop mam problemy żołądkowe, choć teraz już jest lepiej. Po zrobieniu badań na alergie pokarmowe przeszłam kilkumiesięczna kurację probiotykami: wspomnianym przez Ciebie Debutirem, Vivomixxem i Joy dayem – różnica w samopoczuciu ogromna. Teraz jeszcze piję siemię, rumianek, gdy mój brzuch pozwala zjadam jogurty, a gdy jest gorzej wracam do Joy day.

  10. Bardzo precyzyjny post. Nie znałam właściwości niektórych z wymienionych produktów. Wprowadzę ogórki kiszone do diety 😉

  11. Staram się utrzymywać zbilansowaną dietę, to chcąc nie chcąc, organizm tego potrzebuje, a w szczególności właśnie jelita. Jesli one przestaną prawidłowo funkcjonować, to i reszta zacznie się sypać. I myślę, że wielu ludzi powinno mieć pojęcie o tym.

  12. Bardzo dobry post – o kwasie masłowym czy otrębach konopnych w ogóle nie miałam pojęcia. Najbardziej zaciekawiła mnie l-glutamina. Nie dbam specjalnie o moje jelita poza spożywaniem zdrowego jedzenia, ale wiem, że probiotyki by mi się na pewno przydały. O Sanprobi i Swanson słyszałam wiele dobrego.

  13. Ja nie przepadam za kiszonkami, ledwo daje radę jednego ogórka przełknąć, ale moja mama bardzo lubi sok z kapusty kiszonej i często również je kapuste kiszoną.
    Ja z jelitami nie miałam nigdy problemu i mam nadzieję, że tak zostanie.

  14. Zażywam probiotyki od kilku miesięcy i jak na razie zauważyłam lepszą odporność mojego organizmu 🙂 Zobaczymy, jak będzie dalej 🙂

  15. bardzo ciekawy wpis! zdrowe jelita są dla naszego organizmu niezmiernie wazne więc cieszę się, że poruszyłaś ten temat:) buziaki

  16. Pyszne zdjęcia 🙂
    I nie wiem co się dzieje , ale Twój blog mi się zawiesił w informacjach.
    Wyglądało to tak jakby nie pojawiały się wpisy, ale widzę Twoje komentarze, mówię zajrzę , a tu niespodzianka, bo jest wpis.
    Pozdrawiam serdecznie 😉

  17. Ja niestety muszę unikać produktów mlecznych a co do lnu to faktycznie ma on świetne działanie ale jest moim zdaniem okropny ;P

  18. Ja mam problemy. Dlatego z ciekawością przeczytałam post. Siemię lniane mam zawsze pod ręką i super działa. Pozdrawiam serdecznie kochana

  19. Na pewno warto dbać o jelita, bo dzięki temu będziemy ogólnie zdrowsi 🙂 Stosuję naturalne produkty, jak kiszonki, siemię lniane i produkty bogate w błonnik, raczej nie jestem zwolenniczką suplementów diety 🙂

  20. Bardzo ciekawy wpis, przypomniałaś mi o kupieniu probiotyku – zażywam go czasami profilaktycznie <3

  21. Dawno nie brałam żadnego probiotyku „tak po prostu” profilaktycznie, czas to zmienić. Sporo naszych chorób bierze się właśnie z jelit..

  22. Mam takie problemy właśnie teraz. Jem kiszone ogórki i jogurty. Zakupiłam też siemię lniane, no i mam probiotyk. Także fajnie, że o tym napisałaś.

  23. Probiotyki są bardzo ważne, ja od dawna je suplementuje. Bardzo lubię Probiotyk Biotyk, brałam też Debutir. I oczywiście jem kiszonki. Siemie lniane kocham w pielęgnacji. Również robię z niego żel, następnie nakładam go na włosy i twarz, a resztę miksuje z owocami ;))

  24. Na razie skupiam się na kiszonkach 🙂 Uwielbiamy pod wieloma postaciami. Suplementy jeszcze nie, ale kto wie. Warto mieć tę opcję również na uwadze, ze względu na rolę probiotyków i znaczenia zdrowia jelit na stan zdrowia w ogóle

  25. U mnie królują przetwory mleczne, siemię, babka jajowata i kiszonki 🙂 Raz za czas się wspomagam probiotykami. Bardzo przydatne zestawienie stworzyłaś i dzięki Tobie dowiedziałam się o glutaminie.

  26. Świetny post! Od kiedy pamiętam mam wrażliwe jelita i staram się tak jeść, żeby potem nie cierpieć na zaparcia. Kiszonki jak najbardziej są świetne ale w zimie te ze sklepu są po prostu niezbyt smaczne. Zamiast tego biorę probiotyki. Dużo tego juz wypróbowałam, z róznym skutkiem. Ostatnio lekarz polecił mi Biopron z błonnikiem z babki jajowatej. Od poniedziałku go łykam. Czy ktoś stosował go?

  27. Nie słyszałam o tej marce probiotyków, ja używam 50 bilionów ale ma tylko 10 szczepów(chociaż to w sumie nie jest tak źle?), teraz akurat jestem miesiąc bez i odczuwam brak tego suplementu.
    Skusiłabym się też na l glutamine, różnica jest odczuwalna?

  28. Pingback: Cialis from canada

  29. Pingback: Viagra for sale

  30. Pingback: Online cialis

  31. Pingback: Viagra 20mg

  32. Pingback: Online cialis

  33. Pingback: Generic for cialis

  34. Pingback: Viagra prices

  35. Pingback: Cialis cost

  36. Pingback: Cialis 5 mg

Odpowiedź do Jagoda Anuluj komentarz