Witam Was serdecznie,

dzisiaj przychodzę do Was z wpisem na temat mojej obecnej pielęgnacji cery na dzień. Nie ukrywam, że zależało mi na tym, aby produkty, których będę używać były naturalne, szybko się wchłaniały i mnie nie podrażniały. O ile tak się składa, że moja pielęgnacja na noc to produkty marek selektywnych, o tyle – zupełnie przypadkiem – moje kosmetyki do pielęgnacji twarzy na dzień zakupiłam w drogeriach i zapłaciłam za nie naprawdę niewiele. Jestem bardzo zadowolona z ich działania i z czystym sumieniem mogę je Wam polecić. Są to świetne niskobudżetowe propozycje, które w niczym nie umniejszają wysokopółkowej pielęgnacji.

Odkąd stosuję się do idei minimalizmu, a także inspiruję dietą wegańską zaczęłam się bardziej interesować także naturalnymi kosmetykami (także wegańskimi) oraz produktami nietestowanymi na zwierzętach. Ponadto przywiązuję większą wagę do analizowania składów produktów. Chcę, aby moja pielęgnacja była jak najbardziej naturalna.

tania-i-dobra-naturalna-pielegnacja-cery-na-dzien-serum-kremDSC_0375

Tak się składa, że naraz skończyło mi się zarówno serum, jak i krem do twarzy. Musiałam zatem szybko znaleźć produkty, które godnie będą zastępowały swoich poprzedników. Z racji, że mój budżet na ten cel też był dość ograniczony, postanowiłam, że kosmetyki te dorwę w drogerii. O ile krem do twarzy kupiłam w Rossmannie (marka Alterra), o tyle po serum Babuszki Agafi musiałam udać się już do sklepu z produktami naturalnymi. Niemniej jednak jestem bardzo zadowolona, bo za oba produkty zapłaciłam mniej niż 20 zł.

1. Serum

Babuszka Agafi, serum do twarzy 35-50 lat, 30 ml, 10,49 zł

tania-i-dobra-naturalna-pielegnacja-cery-na-dzien-serum-kremDSC_0370

To serum kupiłam z polecenia Mamy. Ona jakiś czas temu zakupiła je, tyle, że z wersji 50+. Jest bardzo zadowolona. Szczerze mówiąc czaiła się na serum tonizujące tej marki do 35 roku życia, ale bardzo ciężko było mi je dostać. Koniec końców wybrałam właśnie to.

Serum umieszczone jest w szklanym pojemniczku z pipetką. Aplikacja jest przyjemna, choć serum jest dość gęste i czasem ciężko wychodzi z pipety. Co do konsystencji jest ona właśnie gęstawa, a sam kolor produktu – biały. Kosmetyk bardzo ładnie pachnie ziołami. Wydajność oceniłabym jako dobrą. Po trzech tygodniach używania (jedynie rano) widzę niewielkie zużycie. Jednak z racji, że nie jest to produkt rzadki, nakłada się go nieco więcej niż w przypadku zupełnie płynnego serum.

tania-i-dobra-naturalna-pielegnacja-cery-na-dzien-serum-kremDSC_0366

Jakie składniki aktywne zawiera ten produkt?
Skład: Aqua with infusions extract of Rhodiola Rosea Root Extract, Spirae Ulmaria Flower Oil, Organic Saponaria Officinalis Extract, Opuntia Coccinellifera Flower Oil, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Helianthus Annuus Seed Oil, Triticum Vulgare Germ Oil, Hydrolyzed Wheat Protein, Ribes Nigrum Seed Oil, Calendula Officinalis Leaf Oil, Oryza Sativa seed Oil, Melissa Officinalis Leaf Oil, Xanthan Gum, Sodium Hyaluronate, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Organic Parfum

Co odpowiada za kompleksową pielęgnację:

– Różeniec górski, który ma za zadanie zwiększać metabolizm komórek oraz działać przeciwutleniająco. Wygładza skórę, oczyszcza ją i dezynfekuje. Co do wygładzenia – naprawdę potwierdzam!
– Wiązówka błotna – oczyszcza i łagodzi podrażnienia, działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie, przyczynia się także do uelastycznienia skóry.
– Mydlnica lekarska – tonizuje, dezynfekuje.
– Kwiat opuncji – odżywia i regeneruje skórę (jego właściwości regeneracyjne są fantastyczne; kiedyś używałam wyciągu z tych kwiatów i byłam oczarowana działaniem)
– Olej słonecznikowy – źródło kwasów wielonienasyconych.  Ma w sobie witaminę E. Działa uelastyczniająco na naszą skórę.
– Olej z kiełków pszenicy – posiada wysoką zawartość kwasów tłuszczowych i również witaminę E.
– Proteiny pszenicy – naturalny kolagen.
– Olej z nasion czarnej porzeczki – dba o skórę wrażliwą (taką jak moja), nadaje kolorytu, zapobiega zmarszczkom.
– Olej z nagietka – coś fenomenalnego dla posiadaczek skóry odwodnionej i suchej, zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni skóry, a ponadto zmiękcza ją i wygładza.
– Olej ryżowySeed Oil – tworzy na powierzchni skóry przyjemny film ochronny, który nie pozwala skórze się odwadniać, działa nawilżająco.
– Olej z melisy – koi i regeneruje.

Naprawdę potężna dawka i skarbnica naturalnych składników, tak potrzebnych naszej skórze. Jako posiadaczka skóry skłonnej do odwadniania i przesuszania się (zwłaszcza zimą) bogactwo olei również mnie cieszy.
Jak za tę cenę produkt naprawdę radzi sobie bez większych zastrzeżeń. Dobrze nawilża, szybko się wchłania, wygładza cerę. Idealna lekka pielęgnacja na dzień za małe pieniądze.

Krem

Rossmann, Alterra, Pflegecreme Bio-Granatapfel – krem pielęgnacyjny do twarzy, 50 ml, 8,49 zł

tania-i-dobra-naturalna-pielegnacja-cery-na-dzien-serum-kremDSC_0371

Ten krem kupiłam nie po raz pierwszy. Naprawdę mi służy i moja skóra bardzo go lubi. Jest idealną propozycją na dzień. Lekki, szybko się wchłania. Tubka jest wygodna i umożliwia wydobycie produktu niemal do końca. A przy tym kosmetyk ładnie pachnie i jest niedrogi. Czego chcieć więcej… A chociażby naturalnego składu… Jednak ten krem właśnie go ma. Za tę cenę jeden z lepszych drogeryjnych kremów, jakie możemy kupić. Nie posiada syntetycznych barwników,substancji konserwujących, silikonów, parafiny i innych produktów na bazie olejów mineralnych.

Skład:

Skład: Aqua, Glycine Soja Oil*, Glycerin, Alcohol*, Olea Europaea Fruit Oil*, Butyrospermum Parkii Butter*, Myristyl Myristate, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Carthamus Tinctorius Seed Oil*, Punica Granatum Seed Oil*, Rosa Canina Fruit Oil*, Xanthan Gum, Dipotassium Glycyrrhizate, Punica Granatum Extract*, Rosa Cannina Fruit Extract*, Hydrogenated Palm Glycerides, Bisabolol, Hydrogenated Lecithin, Helianthus Annus Seed Oil, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Brassica Campestris Sterols, Parfum**, Limonene**, Linalool**, Geraniol**, Citral**, Citronellol**. *z rolnictwa ekologicznego (dotyczy ingredients) **składniki naturalnych olejków eterycznych (dotyczy ingredients).

tania-i-dobra-naturalna-pielegnacja-cery-na-dzien-serum-kremDSC_0378

Konsystencja jest lekka, ale treściwa. Z dodatkiem kropelki oleju arganowego jest dla mnie idealną pielęgnacją na cały dzień. Dobrze stapia się z podkładem, nie powoduje rolowania. Mojej cery nie podrażnił. Według mnie to naprawdę fajna, tania opcja. No i wielki plus za dostępność – możemy go dostać w każdym Rossmannie, często bywa na promocjach.
Moja pielęgnacja na dzień rozpoczyna się od umycia budzi żelem, następnie stosuję tonik i serum + krem pod oczy (obecnie maść z witaminą A). Daję serum dłuższą chwilę na chłonięcie i delikatnie wmasowuję krem połączony z kroplą olejku arganowego. Po 15 minutach spokojnie mogę nakładać makijaż. Moja cera w ciągu dnia się nie przesusza i jest dobrze chroniona. Wieczorem stawiam na bogatszą pielęgnację.

tania-i-dobra-naturalna-pielegnacja-cery-na-dzien-serum-kremDSC_0382

A Wy jakie niedrogie produkty drogeryjne możecie polecić do pielęgnacji cery?
Znacie przedstawione przeze mnie propozycje?

Pozdrawiam,

Madzia

77 komentarzy

  1. Miałam z tej serii maskę do włosów i okazała się bublem. Nie robiła z włosami nic 😀 I teraz jestem uprzedzona do tej linii z granatem. Alterrę lubię, często sięgam po rumiankową pomadkę ochronną, ale po te produkty z granatem raczej już nie sięgnę 😉

    • Znam tę rumiankową pomadkę ochronną z Alterry – działała fajnie, ale mi się rozwaliła (używałam jej latem i kompletnie straciła kształt) 😉

    • Z tymi kosmetykami od babuszki Agafii to różnie bywa. Jedni je sobie chwalą, inni ich nie znoszą. Mi akurat to serum służy 🙂

  2. Słyszałam o obu firmach i jakoś bardziej przekonuje mnie Alterra. Pomadki chyba też mają w swojej ofercie. Jak będę w Rossmanie to się rozejrzę za tym kremem. 😉
    Pozdrawiam serdecznie. 😉

  3. Czuję się zachęcona do kupna tego kremiku. Kiedyś używałam kremu tej marki z serii winogronowej (coś takiego) i również świetnie się u mnie sprawdził. =)

  4. Zawsze przy okazji zakupów w Rossmannie, ta marka zwraca moją uwagę, miałam na razie kremy do rąk oraz do stóp, a także szampon do włosów. Wszystkie kosmetyki były przyjemne i niezłe jakościowo:)

  5. w koncu wracaaaaam! 😀 jeszcze jeden egzamin za 2 tygodnie i sesji mówimy DOŚĆ 😀
    uwielbiam tego rodzajów wpisy :D! zawsze można coś podłapać i potem w galeriach nie kupuję jakiś bubli 😀 a to serum mnie bardzo zaciekawiło! 😀 kusissz!

    • Oj ta sesja okropna – potrafi dać nieźle człowiekowi w kość, niestety.
      Serum u mnie sprawdziło się dobrze. Nawet sama byłam zaskoczona, że tak mi się spodobało jego działanie 🙂

  6. serum babuszki jestem bardzo ciekawa! miałam produkty do włosów z tej firmy i byłam bardzo zadowolona, szczególnie z maski drożdżowej. Za to kremu z alterry raczej nie kupię, przejechałam się na jednym, co prawda był to inny rodzaj ale taką maskę na twarzy mi robił napiętą że już chyba testować kolejnych nie będę…

    • Maskę drożdżową miałam… ze dwa lata temu i również ją lubiłam bardzo 🙂
      Szkoda, że produkt z Alterry tak Cię zawiódł 🙁

  7. Szczerze przyznam że chyba się jeszcze nie spotkałam z tą firmą 🙂 ale ja to nie lubie testować nowych rzeczy, wole sprawdzone 😀 jakoś tak szybko się przywiązuje do rzeczy 🙂

      • Czasem jak mnie poniesie to kupię coś innego, albo jak przetestuję u którejś koleżanki coś czego nie znam 😀 to wtedy kupię 😀 ale to tylkoooo czasem 😀 bo nie wyszłabym nigdy z zapasów kosmetyków 😀

        • Ja kupuję coś, czego nie znam dopiero, gdy przeczytam miliony opinii w internecie i większość jest pozytywna 🙂

  8. Dobrze, że udało się kupić kosmetyki dla Ciebie. Zima i centralne to trudny czas dla skóry. Ja kupuję tłusty krem oliwkowy Ziaja: )

  9. Fajne kosmetyki, ja ostatnio również interesuję się kosmetykami wegańskimi jest ich naprawdę spory wybór i znów nie tak drogo

  10. Bardzo lubię kosmetyki Alterry, dobrze służą mi do wielu lat 😀 Z tej serii miałam emulsję do mycia twarzy, używałam jej rano, po wstaniu z łóżka i byłam z niej zadowolona, bo delikatnie odświeżała skórę i zostawiała ją rozświetloną i nawilżoną 😀 Ja niestety muszę uważać na bogatą pielęgnację, u mnie często powoduje pogorszenie stanu cery, a nie poprawę :C

  11. O produktach Babuszki Agafi już gdzieś słyszałam i bardzo mnie wtedy zaciekawiły, ale nie było okazji ich jeszcze kupić i przetestować. Ale teraz to już nie ma takiej opcji jak tylko będzie chwila na ich upolowanie to z pewnością wypróbuję na sobie! Dzięki Tobie o wiele bardziej zwracam uwagę na naturalność kosmetyków – dziękuję, bo moja skóra jest mi za to bardzo wdzięczna ♥

  12. Wow, świetny skład tego serum! I jaka cena! Czy można je dostać w jakiejś drogerii większej? Moja skóra ostatnio potrzebuje czegoś treściwego. A krem z Alterry ma fajny skład, choć alkohol dla mnie trochę za wysoko 🙁

    • Alterra jest w Rossmannie, a Babuszka Agafii – w dorgeriachz naturalnymi kosmetykami, w niektórych sklepach ze zdrową żywnością 🙂

  13. Świetny post! Znam ten krem i ogólnie kosmetyki Alterry gorąco polecam wszystkie się u mnie sprawdzają 🙂

    Zapraszam do siebie lebbrosso.blogspot.com

  14. Nie znam marki Agafia ale wiem, że jest dość popularna i wiele osób chwali sobie jej produkty. Bardzo lubię kosmetyki Alterry jednak z powodu zawartosci alkoholu nigdy nie zdecydowałam się na zakup żadnego kremu do twarzy 🙁 mam bardzo suchą i wrażliwą cerę, ktorej alkohol po prostu szkodzi – pozdrawiam serdecznie 🙂

  15. Alterrę znam jako markę do włosów bardziej, ale lubię ich produkty 😉 natomiast rosyjskie kosmetyki są świetne ,ale też nie miałam okazji nic próbować do twarzy , może czas najwyższy

Skomentuj