Witam Was serdecznie i wiosennie!

W żadnym okresie swojego życia nie doceniałam wiosny tak, jak obecnie. Cieszę się z jej niemal każdej oznaki, jaką widzę. Zwykle nie przywiązywałam ogromnej wagi do pór roku i brałam to, co akurat nastawało za oknem za pewnik. Tak ma być i już. Jednak w tym roku wyjątkowo wymęczyły mnie zimowe krótkie dni i kilkumiesięczna szaruga za oknami. Miałam dość chwiejnej, chłodnej pogody, barku słońca i masy obowiązków, jakie mi przybyły. Teraz, mimo, że obowiązków wcale nie ubyło to aż chce się żyć. Odkąd przestawiono w tym roku czas na letni momentalnie nabrałam więcej energii, chęci do życia i motywacji do działania. Dopiero teraz poczułam jak zimowy czas przytłaczająco na mnie działa.

Korzystam więc z otaczającej nas wiosny w pełni. Zrzuciłam zimowe kurtki, ciężkie buty, ciepłe szaliki. Garderobę zamieniłam na chłodniejszą. Częściej chodzę na spacery i korzystam z przyjemnych słonecznych promieni, które pojawiają się często. Wreszcie wyciągnęłam swój ukochany rower i jeżdżę nimi po Krakowie, tym sposobem unikając komunikacji miejskiej, tłocznej i dusznej.

Dzisiaj pragnę się z Wami podzielić relacją z mojego sobotniego spaceru po krakowskim rynku i okolicach. Zdjęcia będą akurat z Małego Rynku. Pogoda zachęcała do spacerów. Cały dzień świeciło piękne słońce. Rano byłam na siłowni. Naładowałam porządnie akumulatory na cały dzień. A późnym popołudniem wybraliśmy się z moim chłopakiem na wspaniały, wiosenny spacer. Oczywiście rynek w Krakowie jak zawsze popołudniami był tłoczny, pełen turystów, gołębi i całego tego gwaru. Ale za ten gwar właśnie lubię Kraków. Kiedyś przyjeżdżałam na krakowski rynek na wycieczki szkolne, a teraz mam go na wyciągnięcie ręki. Dlatego, kiedy tylko mogę lubię napawać się jego pięknem. Każdego gorąco zapraszam do odwiedzenia krakowskiego rynku – zwłaszcza wiosną – i delektowania się niepowtarzalną atmosferą na nim panującą.

WIosna_dobrze_na_mnie_dzialaPo prostu wiosnaIMG_1407

Z racji kontuzji kolana nie mogłam ubrać bardziej eleganckich butów. Na szczęście mieszanka sportowego i casualowego stylu jest jak najbardziej dopuszczalna. Zatem postawiłam na wygodne buty do długiego spacerowania i ulubioną sukienkę 🙂

WIosna_dobrze_na_mnie_dzialaPo prostu wiosnaIMG_1411

Nie mogło obejść się też bez szala. Kupiłam go jeszcze będąc w liceum. jest z New Yorkera.
Pogoda – mimo, że wiosenna – momentami bywa chłodniejsza.

WIosna_dobrze_na_mnie_dzialaPo prostu wiosnaIMG_1441

Z racji wrażliwych oczu okulary przeciwsłoneczne są u mnie obowiązkowym elementem.

WIosna_dobrze_na_mnie_dzialaPo prostu wiosnaIMG_1425

Akurat na Małym Rynku tego dnia nie było wielu ludzi.

WIosna_dobrze_na_mnie_dzialaPo prostu wiosnaIMG_1413

Sądzę, że moje czarne sportowe buciki nie kłócą się zbytnio z „górą”.

WIosna_dobrze_na_mnie_dzialaPo prostu wiosnaIMG_1420

A to moja tuniko-sukienka w kwiaty ze Stradivariusa. Ciemne kolory i uroczy biały kołnierzy 😉

WIosna_dobrze_na_mnie_dzialaPo prostu wiosnaIMG_1404

Przyrzuciłam też na siebie moją a’la skórzaną kurtkę. Doskonale chroni przed wiatrem 🙂 Kupiona w New Yorkerze.

WIosna_dobrze_na_mnie_dzialaPo prostu wiosnaIMG_1431

Pustki na Małym Rynku wcale nie oznaczały braku tłoku na właściwym rynku Krakowa. Gdy się tam udaliśmy było pełno ludzi 🙂

WIosna_dobrze_na_mnie_dzialaPo prostu wiosnaIMG_1438

Buciki z bliska. To akurat moje New Balance’y. Mam je ponad rok. Są bardzo wygodne i z czystym sumieniem mogę je polecić. Nadają się nawet na cały dzień chodzenia. Nigdy mnie nie obtarły.

WIosna_dobrze_na_mnie_dzialaPo prostu wiosnaIMG_1440

Torebeczka to maluszek zakupiony jakiś czas temu w sklepie Camaieu. Jest poręczna i posiada uroczy łańcuszek.

WIosna_dobrze_na_mnie_dzialaPo_prostu_wiosna

A tu już dodatki. Dwie bransoletki i zegarek – pulsometr sportowy Polar. Mam go od niedawna i obecnie testuję. Niedługo zapewne pojawi się jego recenzja 🙂

A Wy lubicie długie, wiosenne spacery? 🙂

Pozdrawiam 🙂

58 komentarzy

  1. Wyglądasz ślicznie! 🙂 Dobrze, że już się ciepło zrobiło, bo osobiście miałam już dośc zimowego płaszcza 😀

  2. Ja w weekend byłam nad morzem, idealne miejsce na wiosenne spacery 🙂 Ale do Krakowa chętnie bym się wybrała:)

    • Masz figurę modelki, kupuj już teraz!
      Bez – już niedługo 🙂 Ja też czekam z niecierpliwością 🙂

  3. Pięknie wyglądasz 🙂 Ja też doceniam w tym roku wiosnę jak nigdy. Bardzo lubię zimę, ale w tym roku zamiast prawdziwej zimy, śniegu i mrozu była chlapa i szarówka, a to mnie niesamowicie męczy. A teraz? Wiosna, kwiaty, zieleń i spacery 🙂 Super!

  4. Też korzystałyśmy z tych paru słonecznych dni 🙂 I wreszcie ubrałyśmy skórzaną kurtkę a nie ciężki płaszcz 😀 Twoja stylizacja bardzo nam się podoba a najbardziej ta urocza sukienka z kołnierzykiem 🙂

  5. Będę musiałą kupić pulsometr więc napisz koniecznie czy polecasz 🙂
    New Balanc’e kupiłam w tym tygodniu po raz pierwszy i mam nadzieje ze bedzie dobrze sie w nich chodzic 🙂
    Wiosne kocham równie jak Ty, zimowe popołudnia mnie dolowaly

    • New Balance to najwygodniejsze buty, jakie miałam w życiu. A pulsometr jeszcze troszkę potestuję i na pewno pojawi się recenzja 🙂

  6. Na mnie też dobrze działa. Właśnie wróciłam z ogródka, utyrana jak osioł, ale jaka zadowolona i dotleniona. Nawet mi się nie chce jeść. Ślicznie Madziu wyglądasz. Pozdrawiam 🙂

  7. również uwielbiam wiosnę i co roku czekam z utęsknieniem na jej nadejście, a później chwytam każda chwilę, każdy śpiew ptaka, każdy fiołek, każdy powiew ciepłego wiaterku… Próbuję zatrzymać to wiosenne piękno w pamięci, bo dodaje mi niesamowitej energii i zapału do działania:)

    • Dziękuję 🙂 Fryzurka z konieczności ścięcia włosów (wypadały) została ze mną do dziś 🙂

  8. Wiosna i mi służy, chociaż i należę do marud z przesileniem wiosennym 😉 Bóle głowy, piasek pod powiekami i chwilowe spadki energii rekompensuje jednak słonko i ciepełko 🙂

  9. Boską masz tą tunikę :)) Ja podobną ostatnio sobie kupiłam w Zarze :)) A i na mnie wiosna równie pozytywnie działa 🙂

Skomentuj